Reklama

Dane przyjęte ze spokojem

Kluczowa w piątek była publikacja danych z USA. Dynamika PKB w IV kwartale okazała się nieco gorsza od oczekiwań.
Kamil Jaros, analityk, Efix DM

Kamil Jaros, analityk, Efix DM

Foto: Archiwum

To miał być nie najlepszy kwartał i taki właśnie był. Trzeba pamiętać, że ostatnie trzy miesiące odnoszą się do poprzednich trzech, w trakcie których wynik był bardzo dobry. Wyniku z III kwartału nie dało się powtórzyć, choćby z tego powodu, że był on w części efektem zmian w stanie zapasów i teraz te zmiany przyjęły odmienny kierunek. Zatem zamiast 3 proc. zanotowano zwyżkę o 2,6 proc. To nadal jest dobry wynik. Do tego warto pamiętać, że publikacja ma charakter wstępny, a zatem może być jeszcze rewidowana, co świetnie pokazały dane za wcześniejszy kwartał. Ciekawe jest to, że deflator PKB okazał się ujemny (-0,1 proc.), choć oczekiwano wartości dodatniej (1,0 proc.). Ulubiona przez Fed miara zmiany cen na poziomie konsumentów PCE core była zbliżona do prognoz.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama