Reklama
Rozwiń
Reklama

Amerykanie nie rozruszali inwestorów

Już na starcie piątkowej sesji można było w ciemno obstawiać, że pierwsza część dnia upłynie pod znakiem wyczekiwania. Wszystko dlatego, że na godz. 14.30 zaplanowano publikację danych z amerykańskiego rynku pracy. I rzeczywiście scenariusz ten był realizowany niemal perfekcyjnie.
Amerykanie nie rozruszali inwestorów

Foto: Bloomberg

WIG20 rozpoczął dzień od symbolicznego wzrostu. Później co prawda popyt przystąpił do ataku, dzięki czemu indeks największych spółek znalazł się ponad 0,5 proc. nad kreską, jednak na tym emocje się skończyły. Przez kolejne godziny handlu indeksy poruszały się w trendzie bocznym. W końcu napłynęły oczekiwane dane ze Stanów Zjednoczonych. Okazało się, że w styczniu w USA przybyło 257 tys. etatów. Wynik ten był lepszy od oczekiwań ekspertów. Nieco wyższa okazała się za to stopa bezrobocia. W styczniu osiągnęła poziom 5,7 proc., podczas gdy spodziewano się odczytu na poziomie 5,6 proc. Inwestorzy najwyraźniej byli zdezorientowani tymi mieszanymi danymi, gdyż po ich ogłoszeniu nie było masowego ataku popytu czy też podaży. Nadzieją dla nas mógł być jeszcze udany początek notowań na Wall Street. Nawet jednak ten fakt został zignorowany przez naszych inwestorów. Do końca dnia byliśmy więc świadkami trendu bocznego. Dobra informacja jest taka, że główne indeksy naszego rynku zakończyły dzień na plusie. WIG20 zyskał 0,55 proc., mWIG40 urósł 0,8 proc., a sWIG80 0,5 proc. Warto jednak podkreślić, że nasz rynek całkiem nieźle zaprezentował się na tle innych europejskich parkietów, gdzie dominował kolor czerwony.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama