Reklama

Po rajdzie na północ czas na realizację zysków

Po symbolicznej poniedziałkowej zwyżce, wtorek przyniósł pogorszenie nastrojów na warszawskiej giełdzie. Indeks szerokiego rynku skurczył się ostatecznie o 1,08 proc. i znalazł się najniżej od 4 marca. Była to trzecia spadkowa sesja w tym miesiącu i druga, na której spadki szerokiego indeksu przekroczyły 1 proc.
Piotr Sobolewski

Piotr Sobolewski

Foto: Archiwum

Jeszcze gorzej wypadł WIG20, którego wartość spadła aż o 1,33 proc., co oznacza, że indeks zsunął się do poziomu z końca stycznia br. i jako jedyny notuje w tym roku spadek notowań. Na tym tle relatywnie dobrze radził sobie grupujący spółki o średniej kapitalizacji i płynności mWIG40 z wynikiem 0,66 proc. pod kreską oraz sWIG80, który zanotował we wtorek spadek o 0,43 proc. Optymizmu na próżno szukać na innych europejskich rynkach. Większość z nich – podobnie jak rynek polski – ugięła się pod ciężarem podaży. Rosyjski RTS stracił 6,4 proc., turecki XU100 3,3 proc., ukraiński UX 1,8 proc., brytyjski FTSE250 1,4 proc., a hiszpański IBEX35 1,2 proc. Nad kreską znalazło się tylko sześć indeksów, jednak ich zwyżki były dość symboliczne. Najwięcej, bo 0,7 proc., zyskał litewski OMX.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama