Reklama

Fatum WIG20

Zdecydowana większość ludzi patrzy na rynek przez pryzmat blue chips i indeksu WIG20.
Łukasz Bugaj, analityk Domu Maklerskiego BOŚ

Łukasz Bugaj, analityk Domu Maklerskiego BOŚ

Foto: Archiwum

Wydaje się to jednak nieuzasadnione, gdyż od dłuższego już czasu możemy mówić o dwóch parkietach przy Książęcej. Pierwszy, odznaczający się większą kapitalizacją, pogrążony jest we własnych długoterminowych problemach. Drugi, związany z mniejszą wartością notowanych spółek, ale zdecydowanie większą ich liczbą, konsekwentnie rośnie. Mowa o małych i średnich spółkach, a w uproszczeniu o wszystkich podmiotach poza dwudziestoma największymi. W samym indeksie WIG jest niemalże 400 komponentów, które jako całość radzą sobie całkiem nieźle. Wystarczy spojrzeć na nieważony indeks całego rynku, który przez ostatnie trzy lata zyskał 60 proc. Nie można więc mówić o słabości GPW, ale raczej nie najlepszej kondycji jej części w postaci blue chips.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com oraz e-Prenumeraty Parkiet Inwestor w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama