Z tej możliwości mają być jednak wyłączone kontrakty na różnice kursowe (CFD). Sprzeciwiają się temu Izba Domów Maklerskich oraz Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych.
– Często pozycje zawarte na kontraktach CFD są częścią większego portfela inwestycyjnego, w którego skład wchodzą również inne instrumenty finansowe, takie jak akcje, opcje czy kontrakty futures notowane na rynkach regulowanych. W związku z tym wykluczenie CFD z kompensacji podatkowej będzie stanowiło dyskryminację instrumentu finansowego, rynku i inwestorów – wskazuje Marek Wołos, ekspert Izby Domów Maklerskich ds. rynków OTC.