Sytuacja w branży przetwórstwa tworzyw sztucznych, tak jak w większości spółek produkcyjnych, jest co najmniej trudna. Lech Skibiński, wiceprezes i dyrektor ds. rozwoju biznesu w KGL, spółki specjalizującej się w produkcji plastikowych opakowań i handlu granulatami tworzyw termoplastycznych, zwraca przede wszystkim uwagę na niski popyt. Stosunkowo małe zapotrzebowanie zgłaszają zwłaszcza firmy motoryzacyjne, budowlane i wytwarzające artykuły gospodarstwa domowego, ale nie tylko one. – Orientacja klientów na cenę w FMCG i związane z tym spadające marże miały i mają bezpośredni wpływ na wyniki. Dodatkowo trudna sytuacja na rynku pracy związana z rosnącymi kosztami zatrudnienia pracowników (wzrastający poziom minimalnego wynagrodzenia) i trudnościami w pozyskaniu wystarczającej ilości wartościowych pracowników wpisują się w ogólną złą sytuację branży – komentuje Skibiński.
Niskie ceny surowców obniżają wyniki przetwórców tworzyw sztucznych
Po trzech kwartałach grupa KGL zanotowała niewielki, gdyż 1,4-proc. spadek przychodów (do 391,1 mln zł). To konsekwencja zniżki ceny surowców. Widoczna jest m.in. na działalności obejmującej produkcję opakowań, gdzie udział surowców w cenie finalnego wyrobu waha się między 50 proc. a 70 proc. kosztów. W biznesie dystrybucyjnym dodatkowym elementem, który wpłynął na wielkość przychodów, był spadek wolumenu sprzedanych surowców.
Zarząd KGL-u może mieć jeszcze większe powody do zmartwienia z powodu pogorszającego się wyniku netto. W tym roku strata sięga już w grupie 9,2 mln zł, wobec 0,3 mln zł, również na minusie, rok temu. Poza spadkiem sprzedaży w biznesie dystrybucyjnym, duży wpływ na nią miała zniżka marż w obszarze produkcji folii i opakowań, która z kolei była efektem presji głównych odbiorców na redukcję cen i rosnącej na rynku konkurencji. Ponadto spółka cierpi z powodu niekorzystnych zapisów w zawartych umowach, na podstawie których określane są ceny w długoterminowych kontraktach z niektórymi jej klientami.
– Końcówka roku dla KGL-u wynikowo nie będzie znacząco różnić się od adekwatnego okresu w roku ubiegłym, aczkolwiek spodziewamy się pierwszych efektów działań optymalizacyjnych, jakie zarząd rozpoczął w obszarze operacyjnym firmy. Z pewnością do sukcesów należy zaliczyć rozwój relacji biznesowych z niektórymi klientami, co powinno przynieść efekty w okresie najbliższych kwartałów – przekonuje Skibiński.