W piątek na warszawskim parkiecie zadebiutowało 6,8 mln praw do akcji serii C spółki PCC Intermodal zajmującej się transportem kontenerów. Była to 12. firma, która weszła w tym roku na GPW. Kurs otwarcia wyniósł 2,97 zł i był o 1 proc. niższy od ceny emisyjnej. Ze względu na stosunkowo duży popyt po zaledwie kilku minutach walory spółki kosztowały już powyżej 3 zł. Ostatecznie na zamknięciu sesji kurs wyniósł 3,15 zł (wzrost o 5 proc.).

Debiut PCC Intermodal, spółki z grupy kapitałowej PCC SE kontrolowanej przez Waldemara Preussnera, otwiera drogę do wprowadzenia na GPW kolejnych jego firm. – Następna prawdopodobnie pojawi się na parkiecie w 2011 r. Być może będzie to firma chemiczna PCC Rokita – mówi Preussner. Wcześniej, bo w 2010 r., PCC Rokita powinien wprowadzić na Catalyst (giełdowy rynek obligacji) papiery dłużne.

[srodtytul]Strategiczne inwestycje [/srodtytul]

Strategicznym celem PCC Intermodal jest budowa sieci nowoczesnych terminali przeładowujących kontenery z pociągów na samochody i na odwrót. Zarząd pierwszy taki obiekt chce oddać do użytku w przyszłym roku w Kutnie. Wyda na jego budowę 49,4 mln zł. Z tej kwoty 20 mln zł pochodzi z publicznej emisji akcji, którą zakończył kilka dni temu.

– Następny terminal wybudujemy w Sosnowcu, gdzie już zleciliśmy wykonanie prac koncepcyjnych, lub na Dolnym Śląsku. W tym drugim przypadku musimy zdecydować, czy nowy obiekt powstanie w okolicach Wrocławia, czy w Brzegu Dolnym, gdzie mamy teraz bocznicę – mówi Adam Adamek, wiceprezes PCC Intermodal. Na koniec 2013 r. spółka chce dysponować łącznie pięcioma terminalami.

[srodtytul]Będą kolejne emisje[/srodtytul]

PCC Intermodal deklaruje, że na najbliższe miesiące ma zapewnione finansowanie wszystkich zaplanowanych inwestycji. Nie wyklucza jednak, że jeszcze w 2010 r. przeprowadzi kolejną emisję akcji. – Wszystko zależy od tempa realizacji kolejnych projektów. Jeśli będą przebiegać zgodnie z planem, wówczas nie wykluczamy, że zwrócimy się powtórnie do inwestorów po pieniądze – twierdzi Adamek.

Poza tym spółka będzie zabiegać o dotacje unijne. Liczy zwłaszcza na pozyskanie pieniędzy, które w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko mają być przeznaczone na rozwój transportu intermodalnego (z wykorzystaniem co najmniej dwóch środków transportu).