Biuro maklerskie ING Securities ma w portfelu spółek przygotowywanych do publicznej oferty akcji firmę FX Energy, notowaną na amerykańskiej giełdzie Nasdaq – wynika z nieoficjalnych informacji „Parkietu". – Nie potwierdzam, nie zaprzeczam – mówi osoba zbliżona do brokera.
Amerykanie: myśleliśmy
FX Energy to spółka z sektora wydobywczego. Zajmuje się poszukiwaniami złóż ropy i gazu i ich wydobyciem. Prowadzi działalność w Stanach Zjednoczonych, ale główny biznes ma w Polsce.
W jej strukturach, podobnie jak to ma miejsce w przypadku podmiotów z udziałem zagranicznym liczących na łupkowe eldorado w Polsce, są byli pracownicy Państwowego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Firmy nadal kooperują. Mają joint venture.
Amerykanie potwierdzają, że myśleli o warszawskiej giełdzie.
– Przyglądaliśmy się możliwościom notowania na GPW – mówi Scott Duncan, przedstawiciel zarządu FX?Energy. Zastrzega jednak, że decyzja na „tak" nie zapadła. – Zdecydowaliśmy się tego nie robić. Niewykluczone, że to się zmieni w przyszłości, ale obecnie nad debiutem nie pracujemy – informuje Duncan.
Z naszych informacji wynika, że chodziłoby o notowanie akcji FX?Energy w systemie tzw. dual listingu.
Przeszkadza niepewność
Główną przeszkodą zwiększającą ryzyko przy podejmowaniu tego typu działań jest obecnie koniunktura na rynkach kapitałowych. Niepewność, jaka towarzyszy inwestycjom w akcje, sprawia, że zainteresowanie nimi jest ograniczone i koszty operacji byłyby?większe niż ewentualne korzyści.
Te same powody sprawiają, że martwy jest też rynek ofert pierwotnych, choć największe biura maklerskie zapewniają, że mają po kilka firm czekających w blokach startowych na poprawę nastrojów.
Nie jest to najlepszy moment dla giełdowych debiutów firm, które nie mogą pochwalić się regularnymi zyskami. Tak było w 2011 roku z FX Energy.
Polski gaz źródłem wzrostu
W 2011 r. przychody gazowej firmy wyniosły 35,4 mln USD wobec 25,01 mln USD rok wcześniej. Na poziomie operacyjnym spółka miała 3,1 mln USD pod kreską, a jej strata netto wyniosła 28,5 mln USD.
W I kwartale wykazała nieproporcjonalnie wysoki zysk ponad 14 mln USD, ale jego źródło to w dużej mierze kursy wymiany walut. Przychody FX?Energy wyniosły 8,6 mln USD, czyli więcej niż rok wcześniej (7,1 mln USD), a zysk operacyjny 0,7 mln USD. Według zarządu wzrost sprzedaży firma zawdzięcza właśnie produkcji gazu pochodzącego z polskich złóż. FX Energy wydobywa też ropę i w związku z tym powinna korzystać na wzroście jej ceny (w I kw. br. baryłka była droższa w USA o 4 proc. – podaje). Jednak typ produktu sprawia, że sprzedaje go z dyskontem wobec standardowych cen.
Clay Newton, wiceprezes FX odpowiedzialny za finanse, w komentarzu do wyników za I kw. br. zapowiedział, że II?kwartał będzie dla niej lepszy, m.in. dzięki kwietniowym podwyżkom cen gazu w Polsce.
Amerykanie koncentrują się na naszym rynku głównie z powodu nierównowagi popytu i dostępnych zasobów. Uważają, że złoża są niewystarczająco wykorzystane za sprawą zamknięcia rynku przez dekady.