– Zakładamy, że produkcję serii komercyjnych rozpoczniemy w II kwartale 2016 r. Prowadzimy także rekrutację załogi – zapowiada Krzysztof Fryc, prezes Labo Printu. Na razie nie ujawnia spodziewanej wartości sprzedaży etykiet drukowanych cyfrowo. – To segment istotnie większy i bardziej perspektywiczny niż te, w których aktualnie działamy – mówi, podkreślając, że cyfrowy druk pozwala obniżyć koszty i gwarantuje szybką realizację zleceń.
Pod koniec 2015 r. spółka ruszyła z produkcją opakowań tekturowych. – Będziemy rozwijali nowy asortyment, a w I kwartale zakończymy program inwestycyjny – zapowiada szef spółki. W najbliższych kwartałach udział tego segmentu ma być coraz bardziej widoczny w przychodach. – Jak widać, równolegle z dynamicznym rozwojem druku na tkaninach (w trakcie trzech kwartałów 2015 r. dynamika wyniosła tu 73 proc.) sukcesywnie realizujemy strategię dywersyfikacji działalności – podkreśla prezes. W IV kwartale spółka utworzyła też własny dział badań i rozwoju.