Reklama
Rozwiń
Reklama

Będziemy ostrożniej wydawać gotówkę

Grzegorz Dzik, z prezesem grupy Impel rozmawia Zbigniew Lentowicz
Grzegorz Dzik, prezes grupy Impel

Grzegorz Dzik, prezes grupy Impel

Foto: Archiwum

Kolejny już po ubiegłorocznym ozusowaniu umów tak znaczny skok kosztów pracy związany z wzrostem stawek godzinowych i wyższą płacą minimalną w 2017 r. uderzył w usługowy biznes. Skutki nie były jednak tak katastroficzne jak przepowiadano. W ochronie np. nie ziściły się zapowiedzi masowych zwolnień pracowników. Czy Impelowi udało się obronić pozycję i renegocjować umowy?

Nie wszystkie. Szacuję, że w ok. 10 proc przypadków negocjacje się nie powiodły, musieliśmy wypowiedzieć kontrakty, bo klienci nie zaakceptowali naszych propozycji waloryzacji stawek. Menedżerowie włożyli sporo wysiłku, aby przynajmniej częściowo wypełnić tę lukę nowymi zamówieniami. Tylko pozornie na przełomie lat 20016/2017 sytuacja była stabilniejsza niż rok wcześniej. Nie mam wątpliwości, że konsekwencje arbitralnych urzędowych posunięć zmieniających koszty pracy ujawnią się z czasem, już obserwujemy ożywienie w szarej strefie. W miejsca, które zwolnił Impel, odrzucając zbyt niskie stawki, pojawiają się mniejsze, bardziej zdesperowane spółki, które skłonne są do większego ryzyka i działania na krawędzi legalnego zatrudniania. Dzieje się tak nawet w sytuacji, gdy przedsiębiorstwom przybywa różnych form kontroli i ewidentnie rośnie w państwie opresja podatkowa.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama