Prace nad nową ustawą o biegłych rewidentach są na finiszu. Wprowadza ona szereg zmian, istotnych zarówno dla audytorów, jak i firm. Najwięcej mówi się o zakazie łączenia usług audytorskich i doradczych oraz o krótkiej rotacji, a rzadziej o komitetach audytu, choć w tym obszarze spółki czekają spore zmiany.
Do tej pory jednostki zainteresowania publicznego (czyli m.in. spółki giełdowe) musiały mieć komitet audytu, o ile liczebność członków rady nadzorczej przekraczała pięć osób. Nowa ustawa znosi ten próg, co oznacza że gros małych i średnich spółek, które nie miały komitetu, będzie musiało go powołać. Chyba że spełniają nowe warunki. Jakie?