Niższe niż przed rokiem są także wpływy ze sprzedaży biletów. Według tego samego źródła kasy kin odnotowały w I kw. br. około 323,5 mln zł wpływów, co oznacza spadek o 0,8 proc. rok do roku.
Dla porównania w całym 2017 r. kina zanotowały wzrost widowni o prawie 9 proc.: sprzedało się 56,6 mln biletów.
Przedstawiciele kin wskazują, że choć liczba tygodni objętych szacunkami jest taka sama jak w 2017 r. (13), to ostatni objął w tym roku Wielkanoc. Nie jest przy tym wykluczone, że na rezultaty kin wpływ miał jednak zakaz handlu w niedzielę. Według dostępnych danych w marcu br. (wówczas zaczęły obowiązywać nowe przepisy) sprzedało się o 10 proc. biletów mniej niż przed rokiem.
Piotr Zygo, prezes Multikina, jest zdania, że na wyciąganie wniosków, czy istnieje związek między zakazem handlu a zachowaniem widzów, jest za wcześnie. Podobnego zdania jest Sławomir Salamon, dyrektor generalny Forum Film, dystrybutora z grupy Cineworld (przejęła Cinema City). Tomasz Jagiełło, prezes sieci Helios (grupa Agory), był tym razem nieuchwytny.
Dane Boxoffice.pl tradycyjnie nie obejmują kwartału kalendarzowego (dotyczą okresu od 5 stycznia do 5 kwietnia). Piotr Zygo szacuje, że w ujęciu kalendarzowym mówilibyśmy o 1–2-proc. wzroście widowni.
Gdy podsumowywaliśmy dane za 2017 r., szef Multikina należał do osób, które spodziewały się w tym roku kolejnego rekordu. Czy będzie? – Najbliższe sześć tygodni odpowie na to pytanie – uważa dziś Zygo. Obecnie spodziewa się on, że 2018 r. będzie podobny do 2017 r.
Podobnego zdania jest Sławomir Salamon. Zastrzega przy tym, że stabilizacja na rynku, który przez ostatnie dwa lata szybko rósł, to bardzo dobry wynik.
Konrad Księżopolski, szef analityków w Haitong Banku, jest większym sceptykiem. – Szacuję, że w tym roku frekwencja w kinach w Polsce spadnie o 5 proc. – mówi.
W I kwartale br. wśród dziesięciu filmów kinowych o największej oglądalności znalazły się cztery polskie. Pierwsze miejsce z widownią ponad 2 mln osób zajęły „Kobiety mafii" w reżyserii Patryka Vegi. Kolejna polska produkcja – „Narzeczony na niby" (w koprodukcji wzięły udział spółki z grupy Cyfrowy Polsat oraz Edipresse Polska) – przyciągnęła ponad 1,1 mln widzów i uzyskała 22,6 mln zł wpływów z biletów. Kolejne dwa miejsca należały do „Podatku od miłości" oraz „Pitbull. Ostatni pies" (odpowiednio 1,04 mln i 0,86 mln sprzedanych biletów).