Zarząd liczy przede wszystkim na dalszy dynamiczny wzrost przychodów i zysków w segmencie systemów rurowych. – Myślę, że trendy zanotowane w III kwartale będą kontynuowane. Dużo zależy też od pogody, jeśli będzie dobra, to popyt na rury nadal powinien rosnąć – twierdzi Michał Jarczyński, prezes Radpolu. Dodaje, że firma zdecydowaną większość przedsięwzięć związanych z restrukturyzacją już zrealizowała.
Ze względu na duży popyt na rynku nie musi też walczyć o zwycięstwo w każdym przetargu. – Bierzemy tylko te kontrakty, które nam się opłacają. Co więcej, mamy część mocy zarezerwowaną na ewentualne zamówienia wymagające szybkiej realizacji i tym samym charakteryzujące się ponadprzeciętnymi marżami – twierdzi Jarczyński.