O ile w opublikowanych niedawno wynikach finansowych nie widać wyraźnej jakościowej poprawy, o tyle nowe władze Ursusa zdają się być zdeterminowane, by doprowadzić do porozumienia z wierzycielami. By do tego doprowadzić, najpierw muszą przekonać banki, którym spółka musi oddać ok. 100 mln zł.
– Mam nadzieję, że w czerwcu pokażemy kolejne kroki realizacji planu restrukturyzacyjnego dotyczące dezinwestycji opisanych w tym planie. To będzie jasny sygnał dla rynku, że spółka ma największy sztorm za sobą i może łapać odpowiedni kurs na kolejny odcinek drogi – wyjaśnia Agnieszka Biała, wiceprezes Ursusa.