Pfleiderer Group: Inwestorzy tracą nadzieję. Notowania coraz niżej

Zła passa producenta płyty drewnopochodnej zdaje się nie mieć końca. Tylko w tym roku wartość akcji spółki stopniała o prawie 40 proc. W wyniku poniedziałkowej przeceny były wyceniane w okolicach sześcioletniego dołka.

Publikacja: 09.07.2019 05:06

Zbigniew Prokopowicz, przewodniczący rady nadzorczej Pfleiderer Group, pełniący obowiązki prezesa za

Zbigniew Prokopowicz, przewodniczący rady nadzorczej Pfleiderer Group, pełniący obowiązki prezesa zarządu.

Foto: materiały prasowe

Inwestorzy najwyraźniej zaczynają tracić nadzieję, że spółce uda się zrealizować ambitne cele zawarte w strategii, zakładające wzrost sprzedaży do 1,3 mld euro w 2021 r. oraz marży EBITDA powyżej 16 proc.

Nie bez znacznie był też fakt, że po raz pierwszy od czterech lat Pfleiderer nie wypłacił dywidendy. Zgodnie z rekomendacją zarządu czerwcowe walne zgromadzenie zdecydowało, by cały ubiegłoroczny zysk pozostał w firmie. Priorytetem dla zarządu jest bowiem ograniczenie zadłużenia. Na koniec I kwartału dług netto grupy wzrósł do 442,2 mln euro (3,4 x EBITDA).

Mimo publikacji rozczarowujących wyników kwartalnych grupa zdaje się nie rezygnować z ambitnych planów. Uruchomiła właśnie nową prasę do produkcji laminowanych płyt wiórowych (MFC) w zakładzie produkcyjnym w Grajewie o wartości 8,5 mln euro. Pozwoli to na zwiększenie produkcji płyt w dużym formacie oraz usprawnienie obsługi i skrócenie czasu dostaw do klientów w północno-wschodniej Polsce, na Litwie i w Obwodzie Kaliningradzkim. Nowa linia produkcyjna umożliwi wyprodukowanie dodatkowych 15 mln m kw. płyt MFC rocznie, co będzie oznaczać nawet podwojenie produkcji MFC w zakładzie w Grajewie.

– Nowa linia wpisuje się w strategię Grupy Pfleiderer, która zakłada koncentrację na produktach z wysoką wartością dodaną. Dzięki tej inwestycji zwiększymy moce wytwórcze i wydajność produkcji płyty MFC oraz usprawnimy obsługę klientów w północno-wschodniej Polsce i krajach ościennych. Grupa Pfleiderer zwiększy swoją konkurencyjność. Szacujemy, że pozytywny wpływ uruchomienia nowej linii pras na wynik EBITDA Grupy wyniesie docelowo ponad 3 mln euro rocznie – wyjaśnia Zbigniew Prokopowicz, przewodniczący rady nadzorczej Pfleiderer Group, pełniący tymczasowo obowiązki prezesa zarządu.

Foto: GG Parkiet

Analitycy mocno wątpią w ambitne założenia Pfleiderera zawarte w strategii, zwracając uwagę, że w I kwartale marża EBITDA grupy spadła do 7,9 proc. – Cele finansowe już w momencie publikacji strategii we wrześniu 2017 r. określaliśmy jako ambitne, a z obecnej perspektywy, uwzględniającej osłabienie popytu i wzrost konkurencji, wydają się wręcz nierealne. Nieco ponad rok po publikacji dokumentu strategia została zaktualizowana, a cele finansowe nieco podwyższone. Od tego czasu w wynikach widzimy tylko koszty tego wydarzenia, które sięgnęły już blisko 10 mln euro, a zarząd zapowiedział, że to jeszcze nie koniec – zwraca uwagę Krystian Brymora, analityk DM BDM.

Z prognoz biur maklerskich wynika, że w całym roku Pfleiderer Group może liczyć na 122,7 mln euro zysku EBITDA, co rok do roku oznaczałoby spadek o ponad 8 proc. Przychody ze sprzedaży miałyby się utrzymać na poziomie z minionego roku – około 1,06 mld euro.

Firmy
PZU pokazał wyniki za II kwartał
Firmy
Luma Holding ma mniej akcji Protekora
Firmy
Maciej Szczechura, prezes Rainbow Tours: To kolejne rekordowe wakacje, ale wzrost jest niższy
Firmy
Rainbow Tours idzie na rekord. Czy w zyskach też? Co planuje?
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Firmy
Skarbiec Holding mocniejszy po wynikach
Firmy
Kurs akcji WPH w dół po wynikach kwartalnych. Analityk ostro o ważnym przejęciu