Była to odpowiedź rynku na rozczarowujące dane o listopadowej sprzedaży. Wynika z nich, że w ubiegłym miesiącu przychody ze sprzedaży dystrybutora części samochodowych wzrosły o 1,5 proc., licząc rok do roku, do 784,5 mln zł. Sprzedaż na krajowym rynku była niższa o 3,5 proc., natomiast przychody spółek dystrybucyjnych operujących na kilkunastu zagranicznych rynkach w regionie zwiększyły się o 7,5 proc. W okresie od stycznia do listopada 2019 roku łączna sprzedaż grupy zwiększyła się o 10,4 proc., przekraczając 8 mld zł.
Wolniejsze tempo wzrostu nie było zaskoczeniem dla Sylwii Jaśkiewicz, analityk DM BOŚ. – Sądzę, że słabsza sprzedaż w listopadzie była wynikiem dość cieplej pogody i braku sprzedaży opon zimowych, które wartościowo stanowią znaczny element, ale generują niską marżę. Natomiast gdybyśmy popatrzyli na kilka ostatnich miesięcy, dynamiki są dobre – podkreśla. – Warto dodać, że jakiś czas temu spółka komunikowała o zmianie priorytetów i koncentracji na rentowności i sądzę, że widzimy implementację tej strategii. W przyszłym roku zakładałabym niższą dynamikę przychodów. Sądzę, że spółka będzie generowała wzrost na rynkach zagranicznych, a w Polsce skupi się na rentowności – dodaje Jaśkiewicz. JIM