Obowiązek raportowania w tym zakresie będzie dotyczył firm zatrudniających powyżej 250 pracowników, począwszy od sprawozdań za rok finansowy 2023. Za istotne kwestie podejścia firm do emisji uznają również inwestorzy, którzy już nie pytają spółek o to, czy mają cel neutralności klimatycznej, ale o to, jak szybko zostanie on zrealizowany, w szczególności zgodnie z wymogami paryskimi, tj. ograniczenia wzrostu temperatury o 1,5 stopnia Celsjusza.

Przez ślad węglowy należy rozumieć sumę emisji gazów cieplarnianych w ramach działalności danego przedsiębiorstwa. Zgodnie z podejściem protokołu GHG (Greenhouse Gas), powszechnie uznawanego globalnie standardu kalkulacji emisji gazów cieplarnianych, ślad węglowy obejmuje trzy zakresy. Zakres pierwszy to emisja bezpośrednia, czyli wszelkie działania będące pod pełną kontrolą firmy, np. spalanie paliw w instalacjach stacjonarnych czy spalanie paliw w samochodach należących do floty spółki. Zakres drugi odnosi się do emisji pośrednich, wynikających ze zużycia zakupionej na rynku energii elektrycznej, cieplnej lub pary technologicznej. Tutaj przede wszystkim mieszczą się informacje takie jak wytwarzanie energii elektrycznej i cieplnej dostarczanej do przedsiębiorstwa przez dostawcę energii. Obydwa te zakresy są przez większość podmiotów raportujących coraz precyzyjniej realizowane. Problemem dla wielu z nich jest zakres trzeci, czyli wszelkie inne emisje, szczególnie emisje pośrednie powstałe w łańcuchu wartości. Za takie mogą być uważane wydobycia czy wytworzenia surowców czy produktów, dojazdy do pracy pracowników czy podróże służbowe lub wykorzystanie opakowań bądź produktów po zakończeniu ich cyklu życia.

Ciekawych informacji w kontekście poziomu raportowania postępu spółek w zakresie zmiany klimatu dostarcza opublikowany w ostatnim czasie raport firmy MSCI, która specjalizuje się w usługach polegających na obliczaniu indeksów oraz w analizach rynkowych. Przeprowadzone badanie dotyczy indeksu MSCI All Country World Investable Market Index, który obejmuje blisko 3 tysiące spółek z 23 rynków rozwiniętych i 24 rynków rozwijających się. Dodatkowo w raporcie przedstawiono wyniki poziomu wskaźnika ITR (Implied Temperature Rise), który przekształca obecne i prognozowane emisje gazów cieplarnianych przedsiębiorstw na szacunkowy wzrost temperatury na świecie, biorąc pod uwagę cele każdej firmy w zakresie redukcji emisji. Autorzy raportu wskazują na znaczny wzrost liczby spółek ujawniających informacje w zakresie emisji, jak i zobowiązań klimatycznych. Na razie jedynie 35 proc. spółek giełdowych podaje tylko niektóre emisje z zakresu trzeciego. Jest to jednak wzrost w stosunku do poprzedniego badania, przeprowadzonego ponad pół roku temu, kiedy takie dane udostępniało 30 proc. firm. Jednocześnie 44 proc. organizacji wyznacza cele dekarbonizacji i jest to wzrost o 8 pkt proc. w porównaniu z wynikami poprzedniego badania.

Autorzy raportu zauważają, że pomimo rosnącego odsetka firm, które zobowiązały się do zarządzania swoim śladem klimatycznym, cele wyznaczone przez firmy różnią się znacznie pod względem jakości i kompleksowości. Jako przykład wskazano, że spośród wyznaczonych celów tylko 30 proc. obejmuje cele zerowe netto, a jednocześnie 17 proc. jest zgodne z celami paryskimi. W raporcie stwierdzono również, że nawet w ramach zerowych celów netto niektóre z nich nie obejmują całego zakresu emisji w łańcuchu wartości, a niektóre polegają na kompensacjach emisji dwutlenku węgla bez walidacji przez stronę trzecią. Zgodnie z obliczeniami według wskaźnika ITR tylko 19 proc. firm działa zgodnie z porozumieniami paryskimi, w porównaniu z 16 proc. firm w poprzednim badaniu. Ponadto 51 proc. organizacji przestrzega górnego progu ograniczenia wzrostu temperatury do poziomu poniżej 2 stopni Celsjusza, i jest to wzrost z 49 proc. Obecnie spółki giełdowe są ogólnie dostosowane do ścieżki wzrostu o 2,7 stopnia Celsjusza.

Z punktu widzenia przedsiębiorstwa ważne jest jednak, aby realizacja raportowania w zakresie śladu węglowego nie prowadziła wyłącznie do wypełniania wymogów informacyjnych, ale była również źródłem ambicji klimatycznych przynoszących istotne korzyści biznesowe. Aby tak się stało, cały proces musi być zaplanowany i budowany w bezpośrednim połączeniu z planami biznesowymi. Co więcej, ten czynnik stanie się jednym z elementów rywalizacji konkurencyjnej na globalnym rynku. Wygrają firmy, które pierwsze wdrożą odpowiednie procedury kalkulacji śladu węglowego i jego redukcji, a także włączą ten parametr w naturalny tryb prowadzenia swojej działalności.