Reklama

Azoty nie składają broni w walce o zatrzymanie kadmowych limitów

Polski potentat nawozowy wciąż ma nadzieję, że uda mu się zablokować wprowadzenie niekorzystnych dla branży unijnych przepisów. Zaznacza jednocześnie, że ma rozrysowane scenariusze na każdą okoliczność.
Paweł Łapiński, wiceprezes Grupy Azoty podkreśla, że grupa nie chce być skazana na jednego dostawcę

Paweł Łapiński, wiceprezes Grupy Azoty podkreśla, że grupa nie chce być skazana na jednego dostawcę surowców.

Foto: Archiwum

Grupa Azoty nie składa broni w walce o przekonanie unijnych decydentów, by nie wprowadzali surowych ograniczeń obecności kadmu w nawozach. Pod koniec października Parlament Europejski (PE) przegłosował niekorzystne dla branży nawozowej przepisy. – Piłka wciąż jest w grze. Teraz jest czas na decyzję w Radzie UE, a następnie dialog pomiędzy Komisją Europejską, PE i Radą i mamy olbrzymie nadzieje, że te negocjacje wypadną pomyślnie – przekonuje Paweł Łapiński, wiceprezes Grupy Azoty.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

6 zł tygodniowo przez rok!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama