Reklama

Synthos: Udane wezwanie na akcje spółki

W wezwaniu do sprzedaży akcji Synthosu złożono zapisy na niemal 416 mln akcji. Należący do biznesmena Michała Sołowowa FTF Galleon chciał przejąć do 496,69 mln papierów Synthosu, czyli wszystkie walory, które nie były w jego posiadaniu.
Michał Sołowow

Michał Sołowow

Foto: Fotorzepa, Piotr Guzik

Oferował najpierw 4,78 zł za akcję, a następnie podwyższył cenę do 4,93 zł. Wartość transakcji sięgnęła więc 2 mld zł.

Nowa, wyższa cena była wynikiem kompromisu między oczekiwaniami wzywającego i instytucji finansowych. Wśród akcjonariuszy mniejszościowych znajdowało się sporo funduszy i to od ich decyzji w dużej mierze zależało powodzenie wezwania. Około 6,5 proc. akcji chemicznej spółki posiadał OFE Aviva BZ WBK. Do zamknięcia tego wydania gazety żaden z akcjonariuszy nie poinformował jeszcze o zmianie stanu posiadania akcji Synthosu. Z wyliczeń wynika jednak, że po rozliczeniu transakcji Sołowow kontroluje już 94 proc. kapitału spółki. Można się więc spodziewać, że chemiczna spółka wkrótce zniknie z giełdy. Wzywający deklarował bowiem, że zamierza wycofać akcje Synthosu z obrotu na warszawskiej giełdzie.

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama