Krakchemia, specjalizująca się w handlu granulatami tworzyw sztucznych, foliami oraz odczynnikami i surowcami chemicznymi, poinformowała o przeprowadzeniu testów na utratę wartości przejętej w 2007 r. firmy Maximex, którą następnie połączono z giełdową spółką. W następstwie tej operacji dokonano odpisu aktualizacyjnego wartość majątku o prawie 3 mln zł. Wpływ przeszacowania na ubiegłoroczne wyniki spółki nie został jeszcze ustalony. Co więcej, wartość odpisu ma charakter szacunkowy i może się zmienić. Powodem dokonania odpisu był mocny spadek obrotów osiąganych na handlu granulatami tworzyw sztucznych.

Niedawno Krakchemia informowała z kolei o mocnym spadku przychodów. W zeszłym roku były one około 38 proc. mniejsze niż w 2016 r., kiedy to przekraczały 447 mln zł. W efekcie w ubiegłym roku zmalały prawdopodobnie do około 277 mln zł (spółka nie opublikowała jeszcze oficjalnych wyników za 2017 r.). Firma słabe wpływy tłumaczyła zniżką ilościowej sprzedaży granulatów tworzyw sztucznych. To z kolei rezultat wygaśnięcia umowy z firmą Basell Orlen Polyolefins Sprzedaż.

Zarząd liczy, że kończący się już proces restrukturyzacji spółki oraz nowa strategia na lata 2017–2022 powinny w tym roku zaowocować istotną poprawą kondycji firmy. Z ostatniego raportu okresowego wynika, że po trzech kwartałach przychody Krakchemii spadły o ponad jedną trzecią, co przyczyniło się do poniesienia 1,6 mln zł straty netto. W efekcie rynek mocno przecenił akcje spółki. O ile na początku ubiegłego roku kosztowały nawet ponad 3 zł, o tyle ostatnio ich cena zbliżyła się do 1,8 zł. TRF