Reklama

Famur już może czuć się wygrany

Właściciel Famuru od dawna ostrzył sobie zęby na przejęcie Kopeksu. Dziś to on rozdaje karty i – według analityków – osiągnie korzyści zarówno jeśli sfinalizuje transakcję jak i wtedy, gdy do wielkiej fuzji z Kopeksem nie dojdzie.
Famur już może czuć się wygrany

Foto: GG Parkiet

To już kolejne podejście głównego właściciela Famuru do przejęcia kontroli nad konkurencyjnym Kopeksem i połączenia obu spółek. Tym razem jednak ten plan jest bliższy realizacji niż kiedykolwiek. Firma inwestycyjna TDJ, należącą do rodziny Domogała, ma bowiem zielone światło od większościowego akcjonariusza Kopeksu Krzysztofa Jędrzejewskiego. Inwestorzy podpisali już wstępną umowę w sprawie objęcia przez TDJ pakietu kontrolnego akcji Kopeksu, specjalizującego się w produkcji maszyn górniczych.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama