Jednocześnie w III kwartale nadal utrzymywała się niepewność co do rozwoju sytuacji gospodarczej na Ukrainie, związana z możliwą dewaluacją hrywny oraz kryzysem politycznym i ekonomicznym. Sprzedaż grupy na tym rynku się ustabilizowała, choć na dość niskim poziomie. Znacznie gorzej było na Białorusi, gdzie z powodu spadku siły nabywczej konsumentów oraz dewaluacji w ostatnich latach rubla białoruskiego firma zanotowała dwucyfrowy spadek sprzedaży.
Spółka nie odczuwa na razie presji wynikającej z cen surowców, które stanowią jeden z istotnych składników kosztów. Z kolei wsparciem dla wyników są znacząco niższe koszty finansowe niż w 2015 r.