Dektra, hurtowy dystrybutor materiałów izolacyjnych przeznaczonych dla branży budowlanej, rolniczej, ogrodniczej i przemysłowej, nie widzi obecnie jednoznacznych sygnałów mogących świadczyć o tym, że ten rok będzie dla spółki lepszy niż ubiegły. Wprawdzie w I kwartale zanotowano poprawę sprzedaży, ale jednocześnie należy pamiętać, że jest to sezonowo najsłabszy okres i nie przesądza o wynikach całego roku.

Foto: Parkiet

Wsparciem dla wyników Dektry mogą być programy unijne

- Z perspektywy II kwartału sytuacja rynkowa stała się bardziej wymagająca. Surowce wykorzystywane w branży istotnie podrożały, w niektórych przypadkach nawet bardzo znacząco. Może to wpływać na koszty zakupu towarów oraz poziom realizowanych marż – przypuszcza Beata Stefańska, prezeska Dektry. Przyznaje, że wpływ na tę sytuację niewątpliwie miały czynniki geopolityczne, w tym ryzyko zakłóceń w łańcuchach dostaw związanych z napięciami geopolitycznymi w regionie Zatoki Perskiej. Istotne znaczenie dla spółki mają również takie czynniki jak koniunktura w budownictwie, aktywność klientów z branży rolniczej, ogrodniczej i przemysłowej, koszty energii, transportu i usług obcych oraz presja konkurencji.

Czytaj więcej

Branża przetwórców plastiku potrzebuje realnego wsparcia

Według zarządu Dektry czynnikiem wspierającym rynek mogą być środki z Krajowego Planu Odbudowy oraz Funduszy Europejskich na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko. Chodzi zwłaszcza o pieniądze przeznaczane na modernizację budynków, efektywność energetyczną i termomodernizację. Wpływ tych programów nie będzie jednak ani natychmiastowy, ani jednolity dla całego rynku.

- W związku z tym dalszy rozwój sytuacji pozostaje niepewny. Kluczowe znaczenie będą miały przebieg sezonu, poziom popytu  kontrahentów, możliwość przenoszenia wzrostu kosztów na odbiorców oraz stabilizacja sytuacji surowcowej i geopolitycznej - ocenia Stefańska.

Dektra największe nadzieje wiąże z produktami dla budownictwa

Zarząd Dektry największe nadzieje na wzrost sprzedaży wiąże dziś z asortymentem dla budownictwa. Są to grupy produktów, na które popyt powinien w kolejnych miesiącach utrzymać się na stosunkowo wysokim poziomie. W szczególności chodzi o wyroby przeznaczone do modernizacji, termomodernizacji i prac elewacyjnych, w tym siatki z włókna szklanego podtynkowe oraz folie budowlane stosowane w szerokim zakresie prac budowlanych i izolacyjnych.

- Mniejsze perspektywy krótkoterminowe spółka wiąże z asortymentem najbardziej podatnym na sezonowość, presję cen  oraz wahania cen surowców. W tych grupach sprzedaż i poziom marż w największym stopniu zależą od bieżącej sytuacji rynkowej oraz aktywności inwestycyjnej klientów – twierdzi Stefańska.

W I kwartale Dektra zwiększyła przychody o 8,3 proc. do 3,8 mln zł. To konsekwencja zanotowanego w marcu sezonowego wzrostu sprzedaży. Ponadto część kontrahentów zwiększyła zakupy prawdopodobnie z obawy przed możliwymi zakłóceniami w łańcuchach dostaw, związanymi z wojną w Zatoce Perskiej. Według spółki, w sytuacji ryzyka niedoboru surowców lub produktów klienci częściej decydują się na wcześniejsze zabezpieczenie dostępności towarów niż ma to miejsce, gdy rynek jest w miarę stabilny.

Wzrost przychodów przyczynił się w Dektrze do znaczącego spadku poniesionej straty netto. W pierwszych trzech miesiącach tego roku wyniosła ona tylko 69 tys. zł.