Reklama

BM ING BSK przechodzi do ofensywy

IKE i IKZE, rachunki dla fundacji rodzinnych, zmiany technologiczne, OKI, a może i rynki zagraniczne – BM ING BSK ma ambitne plany na kolejne miesiące.

Publikacja: 28.01.2026 06:00

Marcin Słomianowski, dyrektor BM ING BSK.

Marcin Słomianowski, dyrektor BM ING BSK.

Foto: materiały prasowe

Klienci BM ING BSK mogą zacierać ręce. Biuro, które obecnie prowadzi 202,1 tys. rachunków maklerskich, co jest czwartym wynikiem w branży, szykuje się do rynkowej ofensywy. Firma chce przejść zmiany technologiczne, ale także i wzbogacić ofertę produktów. Ewolucja? Patrząc na plany brokera można mówić nawet o minirewolucji.

O tym, że BM ING BSK czekają zmiany, można było się domyślić już pod koniec ubiegłego roku, kiedy to bank przedstawił strategię. Elementy związane z inwestycjami zostały tam dość wyraźnie uwypuklone. – Podczas prezentacji przez zarząd banku nowej strategii „ING. W rytmie życia” ogłosiliśmy, że 2026 r. będzie dla nas czasem dynamicznego rozwoju w obszarze rozwiązań inwestycyjnych, w tym oczywiście maklerskich. W związku z tym obecny rok jest okresem bardzo wytężonej pracy nad wdrożeniem wielu inicjatyw – mówi „Parkietowi” Marcin Słomianowski, dyrektor BM ING BSK.

Co na początek? – W pierwszej kolejności chcemy zakończyć prace nad udostępnieniem maklerskich kont IKE i IKZE – mówi Słomianowski. Postawienie na IKE i IKZE wydaje się być logicznym posunięciem szczególnie mając na uwadze coraz większe zainteresowanie tego typu produktami w branży maklerskiej. Ostatnio na łamach „Parkietu” pisaliśmy, że według naszych szacunków w 2025 r. branża maklerska otworzyła 168 tys. nowych IKE i 94 tys. IKZE. W obu przypadkach rok do roku oznacza to wzrost o ponad 130 proc.

Czytaj więcej

Maklerzy liczą na OKI, start systemu WATS i ruch w IPO

BM ING BSK chce się otworzyć również na inne perspektywiczne obszary działalności.

Reklama
Reklama

– Kolejnym ważnym elementem jest wprowadzenie obsługi kont maklerskich dla fundacji rodzinnych, czyli podmiotów prawnych, co będzie istotnym krokiem w rozwoju naszej relacji z tą kategorią klientów. Bacznie śledzimy też prace legislacyjne dotyczące kont OKI. Choć ich wdrożenie zależy od finalnego kształtu regulacji, już dziś przygotowujemy się na tę zmianę, pracując w oparciu o projekt przepisów. Chcemy być gotowi, gdy tylko pojawi się formalna możliwość ich wprowadzenia – nie ukrywa Słomianowski. Firma poważnie myśli także o udostępnieniu klientom rynków zagranicznych, które stały się już standardem w branży maklerskiej.

– Przygotowujemy się do poszerzenia możliwości inwestowania za naszym pośrednictwem poprzez udostępnienie oferty rynków zagranicznych, jakkolwiek nie jest przesądzony termin wdrożenia tej usługi. Wreszcie, planujemy na ten rok istotne odświeżenie modułu „Makler” w aplikacji Moje ING – mówi Słomianowski i dodaje: – Jak widać, nasze tegoroczne plany są bardzo ambitne i obejmują zarówno sferę produktów i usług, jak i poprawę doświadczenia klientów we współpracy z nami. Wszystko to, wraz z intensywnie rozbudowywaną paletą nowych produktów inwestycyjnych spoza obszaru biura maklerskiego, pozwoli nam jeszcze lepiej odpowiadać na potrzeby inwestycyjne zgłaszane nam przez klientów detalicznych oraz tych z segmentu private banking – podkreśla szef BM ING BSK.

Czy biuro przebije się z ofertą do inwestorów? Rynek maklerski pozostaje konkurencyjny. Siłą biur działających w strukturach banków jest jednak potencjalny łatwy dostęp do bazy klientów banku, na czym BM ING BSK też przez ostatnie lata bazowało. Potencjał wzrostu z pewnością jeszcze jest, tylko trzeba go umiejętnie wykorzystać.

Biura maklerskie
Sobiesław Kozłowski odchodzi z Noble Securities
Biura maklerskie
Obłędne rekordy maklerskich IKE i IKZE
Biura maklerskie
Noble Securities wierzy w XTB. Jest wyższa cena docelowa dla akcji
Biura maklerskie
Michał Stajniak, XTB: Srebro może dojść nawet do 120 USD
Biura maklerskie
XTB coraz mocniej flirtuje ze sztuczną inteligencją
Biura maklerskie
Hossa obeszła się z maklerami wybiórczo
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama