Reklama

Zagraniczni brokerzy nie pozostawiają żadnych złudzeń

W sierpniu aż cztery czołowe miejsca w zestawieniu najaktywniejszych pośredników na GPW zajęły zagraniczne firmy.
Zagraniczni brokerzy nie pozostawiają żadnych złudzeń

Foto: AdobeStock

Jeśli w poprzednich miesiącach można było mówić o dominacji zagranicznych brokerów na warszawskiej giełdzie, to jak nazwać to, co widać w statystykach za sierpień? Dominacja w tym przypadku wydaje się być już za słabym określeniem.

O ile bowiem we wcześniejszych miesiącach walkę z zagranicą próbowało nawiązać BM PKO BP, które regularnie było w pierwszej trójce najaktywniejszych pośredników na GPW, tak w sierpniu cztery czołowe lokaty zajęli zdalni brokerzy. Tradycyjnie już stawce przewodził Goldman Sachs. Pośredniczył on w transakcjach na kwotę 12,7 mld zł, co dało mu 25,18 proc. udziałów w rynku. Drugie miejsce tym razem zajęła firma BofA Securities z obrotem sięgającym 3,76 mld zł i udziałem 7,45 proc. Podium uzupełnia JP Morgan. Jego wynik to 3,62 mld zł i 7,17 proc. zdobytego rynku. Z kolei tuż za „pudłem” znalazł się UBS. W tym przypadku mowa o transakcjach na kwotę 3,34 mld zł i udziale sięgającym 6,62 proc.

6 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.

Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.

Kliknij i poznaj ofertę.

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama