W ten sposób komentuje wezwanie banków przez nadzór do oferowania frankowiczom ugód. Chodzi o przewalutowanie kredytu po kursie z dnia zaciągnięcia i potraktowanie go tak, jakby był od początku kredytem w złotych. Wskazuje, że wyjaśnienia wymagają m.in. sprawy prawne, trwają prace w tym zakresie, więcej informacji może być w II kwartale. Deklaruje, że bank jest otwarty na znalezienie rozwiązania i liczy na „pozytywną reakcję" Narodowego Banku Polskiego, Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Ministerstwa Finansów czy sądów. – Celem jest znalezienie takiego rozwiązania, które będziemy w stanie wprowadzić bez zaburzania stabilności systemu bankowego i gospodarki – mówi Bras Jorge.