Reklama

Maklerzy wierzą, że najgorsze już za nimi. Czy aby na pewno?

Biznes brokerski staje się coraz mniej dochodowy. W branży panuje jednak umiarkowany optymizm. Maklerzy wierzą, że odrodzi się rynek IPO, a klienci znowu zaczną chętniej obracać akcjami na giełdzie
Przemysław Tychmanowicz

Przemysław Tychmanowicz

Foto: Archiwum

Wyniki finansowe zebrane przez „Parkiet" wśród domów maklerskich potwierdzają to, o czym od dawna mówiło się w branży – brokerzy mają za sobą bardzo trudny okres. Spadek aktywności inwestorów na warszawskiej giełdzie oraz martwy przez niemal cały rok rynek IPO sprawił, że wyniki uzyskane w 2011 r. okazały się nie do powtórzenia. Brokerzy zaklinają rzeczywistość. Wierzą, że ten rok będzie dla nich lepszy. Mało kto jednak twierdzi, że wrócą złote czasy domów maklerskich. Częściej mówi się o „umiarkowanym optymizmie".

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com oraz e-Prenumeraty Parkiet Inwestor w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama