Reklama

Nadal brak sygnałów końca hossy

W ciągu ostatnich kilku tygodni nastroje inwestorów falowały w rytmie rozbudzanych nadziei i nadchodzących rozczarowań.
Nadal brak sygnałów końca hossy

Foto: AFP

Najpierw ekscytowano się potwierdzeniem wyborczych obietnic po pamiętnym przemówieniu Donalda Trumpa, żeby chwilę później podać w wątpliwość możliwość ich realizacji. Niepokój wzbudzała też perspektywa marcowej podwyżki stóp procentowych, ale gdy stała się ona faktem, rynki przestały przejmować się kolejnymi krokami Fedu. W rezultacie indeks S&P500 stanął w miejscu, pozorując to ustanowienie nowych szczytów, to rozpoczęcie wyczekiwanej korekty.

Niezdecydowanie głównych indeksów akcji z Wall Street skrzętnie wykorzystały rynki europejskie i wiele rynków wschodzących, odnotowując w marcu solidne zwyżki. Nie były one zresztą ani zaskakujące, ani przypadkowe. W strefie euro, poza wysypem niezłych danych wskazujących na silne ożywienie w gospodarce Starego Kontynentu, istotnym wsparciem dla indeksów akcji, szczególnie w krajach takich jak Włochy czy Hiszpania, było zmniejszenie politycznych obaw po pozytywnym rozstrzygnięciu holenderskich wyborów.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com oraz e-Prenumeraty Parkiet Inwestor w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama