Reklama

Maklerzy coraz śmielej podążają bankowym szlakiem

Trend na rynku od kilku lat jest jednoznaczny. Wszyscy mówią o korzyściach, ale są też i wady funkcjonowania w banku.
Maklerzy coraz śmielej podążają bankowym szlakiem

Foto: Adobestock

Oddzielne jednostki organizacyjne, rozsiane po całej Polsce specjalistyczne punkty obsługi klienta, co najmniej kilku maklerów w POK-u – taki obraz rynku maklerskiego odchodzi powoli do lamusa. Utrzymująca się od dłuższego czasu nie najlepsza koniunktura w branży plus rosnące koszty funkcjonowania, które coraz częściej związane są z nowymi regulacjami, stawiają pod znakiem zapytania stary model funkcjonowania domów maklerskich. Trend jest jednoznaczny i nie da się obok niego przejść obojętnie. Domy maklerskie coraz częściej wcielane są w struktury banków pod hasłem „efektów synergii". I chociaż brokerów bolą te zmiany, to nie muszą one być też gwoździem do trumny dla biznesu. Jak można bowiem usłyszeć, na rynku integrację z bankiem można zrobić „źle albo po prostu neutralnie".

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama