Technologie

Wyprzedaż akcji Ailleronu

Technologiczna spółka rozczarowała wynikami. Jest dziś największym „spadkowiczem” na warszawskiej giełdzie.
Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski

Na GPW dziś znów dominuje podaż. Przed południem główny indeks traci 0,7 proc. Najmocniejszą przecenę widać na akcjach spółki Ailleron. Jej kurs od rana spada, a około godz. 11 za akcję trzeba zapłacić 5,96 zł, co oznacza 24-proc. przecenę. Widać dużą aktywność inwestorów. Od rana właściciela zmieniło już ponad 100 tys. akcji Ailleronu. Przecena jest reakcją na opublikowane wyniki. Mimo iż przychody grupy w 2019 r. wzrosły, jej zyski spadły. A sam IV kwartał zakończyła stratą.

Narastająco w trakcie czterech kwartałów 2019 r. Ailleron wypracował 140,7 mln zł przychodów podczas gdy rok wcześniej wynosiły one 117,7 mln zł. Zysk operacyjny spadł do 4,1 mln zł z ponad 6,1 mln zł. Z kolei zysk netto poszedł w dół do niespełna 0,5 mln zł z wcześniejszych 5 mln zł.

„Należy zwrócić uwagę na korzystny trend w zakresie sprzedaży eksportowej, która wzrosła na przestrzeni 12 miesięcy 2019 roku do blisko 59 mln zł i osiągnęła dynamikę 48 proc. Jest to trend jaki Ailleron osiąga już od kilku lat. W szczególności jest to konsekwencją rosnącego udziału biznesu Software Services, który jest już niemal w 100 proc. biznesem exportowym, a także rosnącego udziału eksportu w takich produktach jak Livebank, Ringback Tones czy Steering of roaming"- napisał zarząd w komentarzu do wyników.

W segmencie działalności fintechowej spółka zanotowała stratę. Miała tam zwiększone koszty działalności z uwagi na realizację kilku projektów długoterminowych.

„ Z uwagi na kontraktację fixed price, dłuższa niż planowana realizacja projektów skutkuje w efekcie wyższymi kosztami, a całe ryzyko przesunięcia w czasie projektu spoczywa na dostawcy i w konsekwencji przekłada się na wyższe koszty realizacji projektu" – wyjaśnia zarząd.

Drugim istotnym czynnikiem, który obciążał wyniki działalności fintechowej jest realizacja długoterminowych dużych projektów dla kilku klientów bankowych. Początkowe fazy realizacji projektów tak dużej skali z jednej strony implikują ponad proporcjonalne obciążenia kosztowe (związane z formowaniem dużych zespołów projektowych), a z drugiej strony brak lub bardzo niskie przychody.

„Niemniej jednak bardzo ważne jest to, że budowane są znakomite fundamenty produktowe oraz reputacja" – podkreśla zarząd.

Oba te czynniki spowodowały, że spółka osiągnęła niższą rentowność projektów fintechowych w raportowanym okresie , co skutkowało spadkiem rentowności na poziomie operacyjnym. W konsekwencji w obszarze fintech zanotowała stratę na poziomie 8,6 mln zł. Zarząd deklaruje, że poprawy wyników należy spodziewać się po rozliczeniu projektów zakontraktowanych na 2019 rok.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.