Surowce i paliwa

Kopalnie zamykać będziemy, jak skończy się węgiel

WYWIAD | Adam Gawęda - z wiceministrem energii rozmawia Mariusz Janik
Foto: Archiwum, Piotr Guzik

Czy polskie górnictwo będzie się stopniowo kurczyć, aż kiedyś skończą się zapasy węgla, czy też czeka je jakieś „drugie życie"?

Jak spojrzymy na zapisy w polityce energetycznej Polski (PEP 2040) czy na naszą strategię na najbliższą dekadę, zobaczymy, że zapotrzebowanie na węgiel dla energetyki zawodowej nie będzie malało. W tej perspektywie górnictwo ma ścieżkę funkcjonowania i moją ambicją jest dostosowanie tej branży do potrzeb energetyki zawodowej. Zresztą nie tylko, bo sektor ciepłowniczy i komunalny również będzie potrzebował tego surowca.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Wyjątkowa okazja: kup kwartalną e-prenumeratę, dostaniesz kolejny kwartał gratis!
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

Powiązane artykuły

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.