Przemysł

Boryszew zrzuci balast długu

Grupa Boryszew sfinalizowała sprzedaż Impexmetalu. Pozyskane środki zostaną przeznaczone na spłatę zobowiązań i inwestycje rozwojowe.
Foto: materiały prasowe

- Zakończyliśmy transakcję sprzedaży Impexmetal Aluminium Konin, nad którą pracowaliśmy od jesieni ubiegłego roku. Pandemia rozciągnęła w czasie proces jej finalizacji z uwagi na wydłużony czas uzyskania opinii Komisji Europejskiej w sprawie zamiaru koncentracji przez Gränges AB – wyjaśnia Piotr Lisiecki, prezes Boryszewa.

Przedmiotem transakcji jest Huta Aluminium w Koninie, natomiast pozostałe akcje i udziały, nieruchomości, wierzytelności należące do Impexmetalu w ramach dywidendy zostały przeniesione na rzecz Boryszewa. W ramach rozliczenia transakcji Boryszew objął 3,13 proc. akcji szwedzkiej spółki Gränges AB i tym samym Boryszew stanie się jej największym branżowym akcjonariuszem.

Sprzedaż Impexmetalu znacząco poprawi sytuację finansową Boryszewa, który zmaga się ze skutkami największego od lat kryzysu w branży motoryzacyjnej, spotęgowanego pandemią. Głównym wyzwaniem grupy jest wysokie zadłużenie, które coraz mocniej ciąży. W II kwartale 2020 r. Boryszew naruszył kowenanty finansowe (na koniec czerwca br. wskaźnik długu netto do EBITDA wzrósł do 4,6). Naruszenie było związane głównie ze znaczącym spadkiem EBITDA rok do roku, który był efektem załamania sektora motoryzacyjnego oraz znaczącej redukcji limitów ubezpieczeniowych. Z początkiem listopada br. Boryszew porozumiał się z bankami finansujących działalność spółki w sprawie odstąpienia od ewentualnych sankcji wynikających z umów kredytowych, związanych z naruszeniem kowenantów finansowych za I kwartał i I półrocze 2020 roku.

- Środki z transakcji przeznaczymy częściowo na spłatę zobowiązań finansowych oraz w przyszłości na inwestycje rozwojowe. Oczywiście, czas pandemii jest trudny, ale jednocześnie daje nowe możliwości. Chcemy jednak bardzo selektywnie podejmować decyzje. Sytuacja, która dotknęła światową gospodarkę jest też w pewnym zakresie szansą, pozwalającą skorzystać z nadarzających się okazji. Będziemy przyglądać się sytuacji na rynku i podejmować kroki najbardziej korzystne dla grupy – podkreśla Lisiecki.

W trakcie poniedziałkowej sesji akcje Boryszewa były wyceniane po ok. 2,76 zł, co oznacza spadek o ok. 0,4 proc. względem ceny odniesienia z poprzedniej sesji.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.