Przemysł

Krynicki Recykling: Rośnie rentowność

Krynicki Recykling nie odnotowuje żadnych istotnych i negatywnych konsekwencji pojawienia się w Polsce pandemii koronawirusa.

Adam Krynicki, prezes spółki Krynicki Recykling

Foto: Fotorzepa, Dominik Pisarek

– Nie mieliśmy na razie żadnych przestojów produkcyjnych, ani większych problemów z transportem szkła czy ściąganiem należności. Mamy jednak oczywiście wdrożone procedury bezpieczeństwa oraz plan awaryjny na wypadek zachorowań w naszych zakładach – mówi Adam Krynicki, prezes spółki. Dodaje, że polskie huty szkła sygnalizują duży popyt na opakowania ze szkła bezbarwnego kosztem kolorów. To z kolei może mieć wpływ na zbyt szkła w innych kolorach i tzw. miksu.

W I półroczu Krynicki Recykling istotnie poprawił wyniki, do czego przyczyniła się m.in. wysoka dyscyplina kosztowa oraz większa niż wcześniej dostępność surowca wysokiej jakości. Grupa stosunkowo dobrze radziła sobie z kosztami energii i materiałów oraz usług obcych (logistyka i transport). Te ostatnie obniżono dzięki renegocjacji umów z firmami logistycznymi. – Dostrzegamy jednocześnie zmiany rynkowe, skutkujące większą podażą brudnej stłuczki dobrej jakości, co pozwala nam uzyskiwać lepsze ceny i wyższą konwersję – twierdzi Krynicki. W I półroczu grupa wypracowała blisko 50 mln zł przychodów i 5,7 mln zł zysku netto. TRF

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Wyjątkowa okazja: kup kwartalną e-prenumeratę, dostaniesz kolejny kwartał gratis!
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

Powiązane artykuły

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.