Przemysł

Formanowicz umacnia pozycję w Forte

Za sprawą ostatnich zakupów akcji Forte przez głównego akcjonariusza znów jest gorąco wokół firmy.

Maciej Formanowicz, prezes i główny akcjonariusz Fabryk Mebli Forte

Foto: materiały prasowe

Maciej Formanowicz, główny akcjonariusz Fabryk Mebli Forte, jest zdeterminowany, by umocnić pozycję w meblarskiej grupie. W ostatnich miesiącach systematycznie zwiększał zaangażowanie w akcjonariacie.

Zakupy za ponad 8 mln zł

Związany z Formanowiczem MaForm Holding w trakcie ostatnich marcowych sesji nabył 185 tys. akcji spółki za łącznie ponad 8,6 mln zł. Po ostatnich transakcjach główny akcjonariusz posiada ponad 10,2 mln akcji spółki, stanowiących ok. 42,8 proc. udziału w ogólnej liczbie głosów na walnym zgromadzeniu. Taki udział nie daje pełnej kontroli nad spółką, dlatego ambicją Formanowicza jest pakiet większościowy.

– Według moich obliczeń MaForm od momentu rozliczenia wezwania, tj. od 13 października 2020 r., nabył łącznie prawie 435 tys. akcji za ponad 15 mln zł. W samym 2021 r. kupił 230 tys. za prawie 11 mln. Biorąc pod uwagę średnie obroty dzienne na GPW (317 tys. zł i 424 tys. zł – odpowiednio), zakupy spółki związanej z prezesem są istotne. Okazuje się, że stanowią około 60 proc. obrotu, licząc od momentu rozliczenia wezwania i 50 proc. w 2021 r. – szacuje Dariusz Dadej, analityk Noble Securities. – Tak więc słowa prezesa trzeba traktować pozytywnie – podsumowuje.

Lockdown wyzwaniem

Foto: GG Parkiet

Po przejściowych kłopotach wywołanych pierwszym lockdownem w kolejnych kwartałach zamówienia Forte bardzo szybko się odbudowały, a branża meblowa nieoczekiwanie stała się beneficjentem pandemii i zmiany nawyków konsumentów. Druga fala pandemii nie zakłóciła funkcjonowania zakładów meblarskiej grupy. Dodatkowym wsparciem był wysoki kurs euro. – Obecnie czynniki te dalej wspierają notowania spółki, a zakupy jej głównego akcjonariusza i prezesa mogą potwierdzać pozytywne tendencje – zauważa Krystian Brymora, analityk DM BDM.

Biorąc pod uwagę przedłużający się lockdown i ograniczenia w handlu w zachodnioeuropejskich krajach, perspektywy trwającego kwartału wyglądają mniej optymistycznie. – Na ostatniej konferencji dotyczącej wyników pod koniec stycznia zarząd potwierdzał, że mimo twardego lockdownu w Niemczech fabryki utrzymują wysokie zdolności produkcji, a spływ zamówień jest dalej ponadprzeciętny. Niemniej przy zamkniętych sklepach na głównym, niemieckim, rynku sprzedaż i wyniki spółki mogą się przesunąć na II kwartał – uważa ekspert.

Sam Formanowicz wskazywał niedawno, że dłuższe zamknięcie gospodarek będzie wyzwaniem dla Forte. – Jeśli lockdown w Europie potrwa do początku kwietnia, negatywny wpływ może być dużo większy. Zakładamy jednak, że część sprzedaży, której nie uda się zrealizować w tym kwartale, zostanie przesunięta na kolejne okresy – tłumaczył.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.