REKLAMA
REKLAMA

Obligacje

Zagranica nadal pozbywa się polskich obligacji. Kupują TFI

W listopadzie krajowe fundusze inwestycyjne oraz banki znów dokupowały polskie obligacje skarbowe. Z kolei inwestorzy zagraniczni się ich pozbywali – wynika z danych Ministerstwa Finansów.
Foto: Adobestock

Podobne trendy utrzymują się od dłuższego czasu. Inwestorzy zagraniczni stopniowo wyzbywają się polskich obligacji skarbowych od połowy 2017 r. Wówczas w ich rękach znajdowały się papiery za blisko 212 mld zł. Z kolei z końcem listopada wartość ta sięgała niecałych 158 mld zł. Był to kolejny miesiąc z rzędu, kiedy inwestorzy zagraniczni zmniejszali pozycję w polskich obligacjach. Przypomnijmy, że na koniec grudnia 2018 r. mieli papiery warte 191,5 mld zł. Największe redukcje nastąpiły na początku 2019 r. – podaż w styczniu i lutym sięgnęła odpowiednio 9,9 oraz 9,2 mld zł. Jednocześnie luty w 2019 r. był jednym z najsłabszych miesięcy na polskim rynku obligacji.

Tymczasem towarzystwa funduszy inwestycyjnych od miesięcy dobierają obligacje skarbowe, czemu sprzyjają wysokie napływy do funduszy dłużnych. W samym listopadzie popyt TFI sięgnął niemal 1,5 mld zł. To nieco mniej niż np. w październiku, gdy TFI nabyły papiery za 2,6 mld zł, ale i tak więcej od średniej w 2019 r. Łącznie w ciągu 11 miesięcy 2019 r. TFI dokupiły polskich obligacji za 10,9 mld zł. Rekordowy pod tym względem był lipiec, gdy do funduszy trafiły obligacje za blisko 5,2 mld zł. Łącznie na koniec listopada w funduszach były obligacje za 66,3 mld zł.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Czytaj "Parkiet" przez kwartał GRATIS i uzyskaj dostęp do wszystkich treści
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA