Medycyna i zdrowie

Biomed Lublin: Czekanie na osocze

Mija trzeci tydzień, odkąd ogłoszono, że Biomed Lublin będzie brał udział w projekcie dotyczącym produkcji leku na koronawirusa, bazującego na osoczu ozdrowieńców. Informacja wywołała euforię, ale do tej pory nic się nie dzieje. Powód?
Foto: Adobestock

– Badania kliniczne nie mogą ruszyć, gdyż regionalne centra krwiodawstwa i krwiolecznictwa nie zebrały odpowiedniej ilości osocza ozdrowieńców i nie przekazały go Biomedowi Lublin – odpowiada Piotr Fic, członek zarządu giełdowej spółki.

Projekt wspólnie realizują Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny numer 1 w Lublinie, Instytut Hematologii i Transfuzjologii oraz Biomed Lublin, a finansuje go Agencja Badań Medycznych. Z kolei naczelną instytucją nadzorującą organizacje krwiodawstwa jest minister zdrowia. Poprosiliśmy resort o komentarz do zaistniałej sytuacji. Zostaliśmy jednak przez ministerstwo odesłani do Agencji Badań Medycznych z uzasadnieniem, że to ona finansuje wspomniany projekt. Od Agencji również nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

– W celu ewentualnych wyjaśnień prosimy skierować się do Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie, który jest liderem projektu dotyczącego wykorzystania osocza ozdrowieńców, realizowanego w partnerstwie z Biomed Lublin – odpowiedziała ABM. Co na to wskazana placówka?

– Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 1 w Lublinie nie komentuje spraw związanych z realizacją umowy zawartej z Agencją Badań Medycznych, w ramach której jednym z partnerów projektu jest Biomed Lublin – taką odpowiedź otrzymaliśmy od Anny Guzowskiej, rzecznika prasowego szpitala.

A jak sprawę widzi Biomed i gdzie tkwi problem? Zarząd giełdowej firmy podkreśla, że w Polsce jest już kilkanaście tysięcy ozdrowieńców, którzy zgłaszają się i oddają osocze. Jednak pobór w regionalnych centrach krwiodawstwa i krwiolecznictwa odbywa się według innej procedury niż ta, która jest potrzebna do poboru osocza dla Biomedu. Firma podaje, że zebrano już ponad 400 litrów osocza, ale to, które pobrano, w większości poddano zaraz po pobraniu tzw. inaktywacji.

– To powoduje, że nie nadaje się ono do produkcji w Biomedzie leku zawierającego skoncentrowaną dawkę immunoglobulin – wyjaśnia Piotr Fic.

Foto: GG Parkiet

W trakcie trwania pandemii zarówno WHO, jak i polskie Ministerstwo Zdrowia wydały pozytywną rekomendację dotyczącą stosowania osocza w leczeniu Covid-19. Biomed ma opatentowaną technologię umożliwiającą izolowanie z osocza ludzkiego przeciwciał.

– Technologia jest. Polska mogłaby być pierwszym krajem, w którym wyprodukuje się lek skuteczny w leczeniu Covid-19 – przekonuje zarząd giełdowej spółki.

Jej notowania poruszają się w trendzie wzrostowym. Po sesji 19 czerwca firma awansuje do indeksu mWIG40. kmk

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.