WIG20 zyskał 3,43 procent przy obrocie przekraczającym 3,26 miliarda złotych, gdy indeks szerokiego rynku WIG zyskał 3,31 procent z licznikiem aktywności pokazującym przeszło 3,90 miliarda złotych. Rozdanie zostało zdominowane przez skokowe podniesienie apetytu na ryzyko i solidarną ze światem odpowiedź GPW na dwutygodniowym rozejm w wojnie na Bliskim Wschodzie. Z perspektywy GPW ważne były również umocnienie metali i osłabienie dolara. Niemniej, finałowa zmiana WIG20 w największym stopniu była pochodną skorelowania indeksu z otoczeniem, gdzie niemiecki DAX zyskał niemal 5 procent, a Wall Street szukała zwyżek w kontekście kilkunastoprocentowego spadku ceny ropy. Przebieg sesji był stosunkowo standardowy dla rozdań zdominowanych przez skokową odpowiedź rynku na impuls z otoczenia. W pierwszej fazie sesji WIG20 zyskał blisko 3 procent i w kolejnych godzinach szukał zwyżki, ale finalnie niemal całość dziennej zmiany sprowadziła się do porannej odpowiedzi na impulsy wzrostowe z giełd bazowych. Technicznie patrząc sesja skończyła się wykreśleniem przez WIG20 nowych rekordów hossy w perspektywie intraday i na zamknięciu sesji, gdy indeks WIG zameldował się na nowym ATH. Techników ucieszy również połamanie przez WIG20 strefy oporów w rejonie 3500 pkt., która konsolidowała rynek od finałowych sesji stycznia. Uwzględniając wrażliwość rynku na równe poziomy oraz fakt, iż oporów technicznych na wykresie WIG20 trzeba szukać w bardzo odległej przeszłości, uwaga graczy przesuwa się na psychologiczną barierę 3600 pkt. Szacując szanse byków na prostą kontynuację zwyżki nie warto tracić z pola uwagi faktu, iż indeksy rynków rozwiniętych ledwie wróciły do gry w konsolidacjach pod szczytami hossy i S&P500, DAX czy DJIA mają stale przed sobą zadanie połamania psychologicznych i technicznych oporów w rejonach – odpowiednio – 7000 pkt., 25000 pkt. i 50000 pkt.
Adam Stańczak
Analityk DM BOŚ
Wydział Analiz Rynkowych
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.