Kryptowaluty

Rajdu bitcoina nie da się porównać z niczym

179 proc. powyżej średniej ceny z 200 dni, to rezultat trzy razy wyższy od zanotowanego przez indeks Nasdaq 100 w szczycie bańki internetowej. Tak handlowano najpopularniejszą walutą cyfrową w minionym tygodniu.
Foto: Bloomberg

- Jeśli w prosty sposób porównamy bitcoina z innymi towarami wygląda to na potężną bańkę i można by było powiedzieć, że jest on szaleńczo drogi- zauważył Mike Baileuy, szef analiz w firmie inwestycyjnej FBB Capital Partners.

Stratedzy Bank of America wskazują, że rajd bitcoina wpisuje się w trendy na rynku ofert pierwotnych (IPO) czy SPAC. Sprawiają one, że zachowania inwestorów w tym momencie wyglądają na spekulacyjne.

900-proc. skok bitcoina od 2018 roku, jak zauważa Bloomberg, był tak szybki, iż dystansuje on wszystkie inne takie przypadki na rynkach finansowych w okresie minionego półwiecza, jak rajd złota w końcówce lat 70-ych, zwyżka japońskiego indeksu Nikkei 225 w latach 80-ych, czy Nasdaq 100 w latach 90-ych XX wieku.

Ostatni duży weekendowy spadek ceny bitcoiona aktywował sygnał sprzedaży według GTI Global Strength Indicator, który mierzy zmiany cen zamknięcia.

Chris Zaccarelli, strateg inwestycyjny Independent Advisor Alliance , twierdzi, że są dobre powody by wierzyć w bitcoina, ale dla niego główne pytanie brzmi: czy ta kryptowaluta jest dobrym miejscem dla ulokowania kapitału. Gdyby teraz zdecydował się na zainwestowanie w bitcoina byłby to ruch spekulacyjny.

Nie jest on przekonany, czy na bitcoinie już jest bańka spekulacyjna czy też dopiero się formuje, ale jeśli powstanie będzie taka sama jak w przypadku innych aktywów w przeszłości.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.