REKLAMA
REKLAMA

Inwestycje alternatywne

Obiekt pożądania

W tym roku Mazda świętuje 100-lecie istnienia. Marka z Hiroshimy ma na koncie wiele sukcesów i zasług. Jedną z jej legend jest kultowy model Cosmo.
Dwudrzwiowy roadster nawiązywał stylem do europejskich samochodów tej klasy, takich jak Alfa Romeo Spider czy Triumph Spitfire.
Archiwum

Przedsiębiorstwo założył w roku 1920 Jujiro Matsuda. Wtedy jednak nazywało się Toyo Cork Kogyo i zajmowało produkcją obrabiarek. Matsudę fascynowała motoryzacja i w końcu sam zaczął pracować nad konstrukcją praktycznego pojazdu. Mazda-go, jak został nazwany, zadebiutował w 1931 roku. Był to trzykołowiec, połączenie motocykla i auta, stworzony do przewozu towarów. Mała bagażówka nie podbiła rynku, firma sprzedała początkowo tylko 66 pojazdów, ale to nie zniechęciło właściciela. Rozkręcał działalność, zaczął eksportować swoje pojazdy do Chin, a w 1934 roku zmienił nazwę firmy na Mazda.

Ciekawostką jest fakt, że marka od samego początku ma siedzibę w mieście Hiroshima, a to oznacza, że przetrwała nawet wybuch bomby atomowej. Odbudowa nie była jednak łatwa i szybka. Choć prace nad pierwszym samochodem osobowym rozpoczęły się jeszcze przed wojną, Mazda wróciła do nich dopiero po latach. Model R360 został zaprezentowany w 1960 roku. Malutki, dwudrzwiowy, ale czteroosobowy sedan, napędzany oszczędnym, 16-konnym silnikiem o pojemności 0,4 litra, okazał się strzałem w dziesiątkę. Mazda nabierała wiatru w żagle.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Oferta specjalna: Odbierz 50% rabatu na dostęp do parkiet.com
    Odbierz 50% rabatu na dostęp do parkiet.com
  • nie zawiera wydania elektronicznego „Parkietu” i dodatków dla prenumeratorów.
  • nie zawiera: Aplikacji na smartfon i tablet
Kup teraz

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA