Handel i konsumpcja

Allegro w ważnym momencie. Co z InPostem?

Po siedmiu spadkowych sesjach notowania handlowej spółki przerwały złą passę. To jednak nie znaczy, że czynniki ryzyka zniknęły. Zostały już przez rynek zdyskontowane?
Foto: materiały prasowe

W czwartek indeksy na GPW spadały. Wczesnym popołudniem WIG20 tracił 1 proc., a nad kreską była tylko jedna firma z tego indeksu: Allegro. Zyskiwała ponad 4 proc., podczas gdy wcześniej aż siedem sesji zakończyła spadkiem notowań. Czwartkowy wzrost pozwolił odrobić nikłą część wcześniejszych strat. Od zeszłego poniedziałku kapitalizacja handlowego giganta stopniała o jedną czwartą, czyli aż o 25 mld zł.

Do kto trafi InPost?

Znalezienie przyczyn przeceny implikuje odpowiedzi na to, czy kurs będzie dalej odrabiał straty. Z pewnością e-commerce'owej spółce zaszkodziła informacja o możliwości wygaszenia pandemii: kurs zaczął spadać 9 listopada, wtedy gdy na rynek trafiła informacja o wysokiej skuteczności szczepionki Pfizera. Do fali wyprzedaży klasycznych covidowych spółek (przede wszystkim biotechnologicznych) dołączyli się posiadacze papierów Allegro, zapewne m.in. ci, który kupowali je w ofercie publicznej. Wtedy płacili 43 zł za sztukę więc i tak zrealizowali wysokie zyski. Informacją, która pogłębiła wyprzedaż, były też doniesienia z ostatnich dni, dotyczące niepewnych losów InPostu. Na rynku pojawiły się informacje, jakoby zainteresowany przejęciem tego aktywa był Amazon, który coraz mocniej przymierza się do wejścia na nasz rynek. Jak informował „Puls Biznesu" Amazon i InPost zaczęły już współpracę operacyjną w zakresie dostaw zakupów do paczkomatów polskiej firmy.

– Nie komentujemy pogłosek – ucina Magda Węglewska, rzeczniczka Amazona, zapytana, czy firma rzeczywiście jest zainteresowana przejęciem InPostu. O komentarz poprosiliśmy też Advent, fundusz, który jest właścicielem tego aktywa. Tu odpowiedź była identyczna. Również Allegro nabrało wody w usta. Potwierdza tylko, że ma prawo pierwokupu InPostu. Za niespełna tydzień Allegro opublikuje wyniki za III kwartał i być może przy tej okazji zarząd zabierze głos w kwestii planowanych inwestycji. Na rynku pojawiła się informacja, jakoby alternatywną dla zakupu InPostu była samodzielna budowa paczkomatów przez giełdową spółkę.

Foto: GG Parkiet

W całej sprawie jest dużo znaków zapytania. Nie wiadomo np., jak do ewentualnej sprzedaży ma się zawarta niedawno przez Allegro i InPost umowa, przedłużająca na siedem lat współpracę dotyczącą usług paczkomatowych.

Opinie ekspertów

– Jeśli chodzi o prawdopodobieństwo skorzystania przez Allegro z prawa pierwokupu InPostu, to zależy to od wyceny InPostu, ryzyko emisji nie jest wykluczone. Trzeba jednak pamiętać, że Allegro generuje dużo gotówki więc płatności może rozłożyć na kilka lat, a przecież Allegro nie musi przejmować całej spółki (duży pakiet i reszta w IPO to dobre wyjście dla Allegro) – komentuje Paweł Szpigiel, ekspert BM mBanku. Dodaje, że jeśli chodzi o ewentualną budowę własnej sieci, to miałoby to sens w kwestii kosztów (dużo mniej by kosztowało – koszt paczkomatu eksperci szacują na ok. 100 tys.). – Zbudowanie całej sieci jest bardzo trudne moim zdaniem w szybkim tempie i pamiętajmy że w tym biznesie bardzo ważny jest dobór lokalizacji. Moim zdaniem możemy mówić, że własne paczkomaty Allegro mogą na początek tylko uzupełnić sieć zewnętrznych – mówi Szpigiel. I zwraca też uwagę, że informacje od Allegro mogą być elementem większej strategii negocjacyjnej zakupu InPostu.

Z jednej strony, rezygnując z zakupu InPostu, Allegro poniesie ryzyko zmiany warunków handlowych przez nowego właściciela. Nie brak też jednak opinii, że zakup InPostu nie jest dobrym rozwiązaniem, bo posiadanie własnej infrastruktury wiąże się m.in. z koniecznością ponoszenia stałych kosztów. Eksperci zwracają uwagę, że na rynku istnieje coraz szersza opcja dostaw, wskazując np. poszerzającą się sieć sklepów Żabka, których do końca tego roku ma być już 7 tys.

Kluczową kwestią jest cena InPostu. Mówi się o kwocie 9 mld zł, ale nikt oficjalnie jej nie potwierdził. Byłby to duży wydatek, nawet dla takiego giganta jak Allegro. Szczególnie, że jego zadłużenie nie jest niskie .

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.