Gra giełdowa

Jak spekulować kontraktami terminowymi?

Za tydzień, 15 września, w siedzibie warszawskiej giełdy odbędzie się finał Parkiet Challenge. Weźmie w nim udział dziesięciu najlepszych uczestników I etapu. Przez całą sesję będą handlować kontraktami terminowymi notowanymi na rodzimym parkiecie. Wygrywa ten, kto uzyska najwyższą stopę zwrotu. Pula nagród wynosi 30 tys. zł, a na najlepszego gracza czeka kwota 15 tys. zł.
Foto: parkiet.com

Paweł Małmyga, analityk BM PKO BP, omawia teoretyczne i praktyczne aspekty gry na rynku futures.

Foto: Archiwum

Z myślą o finalistach opublikowaliśmy na naszym kanale na YouTubie webinar edukacyjny poświęcony kontraktom terminowym. Temat przybliża Paweł Małmyga, analityk BM PKO BP. Jego prezentację można podzielić na dwie części – teoretyczną i praktyczną.

W pierwszej części ekspert tłumaczy, czym jest kontrakt terminowy, zwracając szczególną uwagę na takie aspekty, jak dźwignia, mnożnik, depozyt zabezpieczający i ryzyko. To ostatnie jest bardzo istotne, bowiem kontrakt pozwala za wniesiony depozyt zająć pozycję znacznie większą niż wartość tego depozytu (dźwignia). Dzięki temu potencjalna stopa zwrotu jest znacznie wyższa niż w przypadku instrumentów bazowych, ale analogicznie wyższe jest ryzyko poniesienia większej straty. Na przykładzie futures na WIG20 Paweł Małmyga pokazuje pozycje, zarówno zyskowne jak i stratne, akcentując istotność dźwigni i mnożnika podczas podejmowania decyzji. Podpowiada przy okazji, że kontrakty, oprócz celów spekulacyjnych, mogą służyć także do zabezpieczania pozycji z rynku bazowego (hedging) oraz transakcji arbitrażowych.

W części praktycznej ekspert BM PKO BP zwraca uwagę na zmienność. To ona będzie kluczowa w dzień finału, bo im większe wahania cen danego kontraktu, tym więcej okazji do day tradingu. Specjalnie dla naszych widzów Paweł Małmyga przygotował zestawienie kontraktów na akcje, indeksy i waluty, pokazujące relację zmienności do wymaganego depozytu. Może to stanowić podpowiedź przed finałem, na których częściach rynku warto się skupić, by upolować inwestycyjną okazję. Ponadto ekspert omawia przykładową strategię gry „Morning breakout", która może stanowić inspirację przy opracowywaniu własnej taktyki na finał. Podejście typu all in, które mogło sprawdzać się w I etapie, tym razem może być zbyt ryzykowne. Warto więc opracować plan działania, żeby nie przystąpić do rozgrywki na chybił trafił. W tworzeniu strategii mogą pomóc inne webinaria dostępne na naszym kanale. W playliście Parkiet Challenge 2020 jest w sumie siedem odcinków edukacyjnego cyklu. Oprócz najnowszego, o futures, są materiały dotyczące m.in. analizy technicznej, psychologii inwestycji i zarządzania wielkością pozycji. Zachęcamy do oglądania tych materiałów i uwzględnienia wskazówek ekspertów podczas rozgrywki 15 września.

Rywalizacja w finale może być zacięta. Pokazała to ubiegłoroczna gra. Żeby zdobyć I miejsce, trzeba było zarobić podczas sesji aż 35 proc.

– Zdecydowałem, by od początku dnia postawić całość środków pod zwyżkę WIG20. Sesja ułożyła się korzystnie, bo ruch przez cały dzień był właściwie tylko w jedną stronę – mówił rok temu zwycięzca gry Jarosław Pilat. Wynik wicelidera wyniósł 30 proc., a II miejsce na podium zapewniała stopa zwrotu w wysokości 19,3 proc.

Poprzeczka jest więc wysoko postawiona. Już za tydzień poznamy zwycięzcę tegorocznej edycji gry. Wszystkim finalistom życzymy powodzenia. PZ

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.