Gospodarka - Świat

Indeks Russella do kąta, ostra batalia na opłaty

Czy pasywne fundusze mogą być jeszcze tańsze? Bostońskie State Street Global Advisors właśnie obcięło opłaty w 15 swoich funduszach ETF nawet do 3 punktów bazowych, informuje Bloomberg.
Foto: AFP

Są one najtańsze spośród amerykańskich akcyjnych ETF, obok jednego produktu BlackRock i dwóch oferowanych przez towarzystwo Charles Schwab Corp.

Trzy najtańsze fundusze State Street nie będą podążały za indeksami referencyjnymi z rodziny FTSE Russell, lecz za tańszymi wskaźnikami skonstruowanymi według własnego pomysłu.

Niskie opłaty są kluczowe dla pozyskania pieniędzy inwestorów w „pasywnym świecie", gdzie najtańsze fundusze zagarniają lwią część napływów nowych środków.

Todd Rosenbluth, dyrektor ETF&Mutual Fund Research w firmie analitycznej CFRA, zwraca uwagę, że State Street Global Advisors straciło udział w rynku na rzecz iShares, Vanguarda i Schwaba.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.