REKLAMA
REKLAMA

Giełda

Grudniowy falstart warszawskiej giełdy

Pierwsza grudniowa sesja nie ułożyła się po myśli posiadaczy akcji z warszawskiego parkietu.
Foto: materiały prasowe

Mimo obiecującego początku dnia kolejne godziny handlu w Warszawie przyniosły wyraźne ochłodzenie nastrojów. Dlatego niedługo po starcie notowań inicjatywę na rynku przejęli sprzedający, spychając krajowe indeksy głęboko pod kreskę. WIG20 finiszował ze stratą sięgającą 1,7 proc. Do wyprzedaży krajowych akcji zmobilizowała inwestorów kontynuacja korekty na zachodnioeuropejskich rynkach. Co gorsza, w miarę upływu czasu indeksy pogłębiały straty, kończąc dzień spadkami przekraczającymi nawet 2 proc. Nieco lepiej wyglądała sytuacja na parkietach z naszego regionu (Praga, Moskwa), które długo opierały się negatywnym nastrojom, ale ostatecznie dały za wygraną.

Przecenę krajowych indeksów zawdzięczamy przede wszystkim wyprzedaży akcji Pekao, które straciły najmocniej z całego indeksu. Negatywne nastawienie inwestorów było odpowiedzią na ostatnie roszady we władzach tego banku. Na celowniku sprzedających znalazły się też walory spółek wydobywczych i koncernów energetycznych. Chętnie pozbywano się też papierów PZU i CD Projektu. Negatywnym nastrojom na rynku z WIG20 skutecznie oparły się notowania Santandera, Dino, Orange i Playa.

Sprzedający mieli też więcej do powiedzenia w segmencie małych i średnich spółek, w wyniku czego przewagę miały przecenione walory. Dodatkowych emocji na szerokim rynku dostarczył wysyp ostatnich w tym sezonie raportów kwartalnych. Wśród pozytywnych zaskoczeń znalazły się wyniki m.in. PlayWaya, Enter Air i Vistalu, natomiast rozczarowały rezultaty m.in. Rafako i Polnordu.

Foto: GG Parkiet

Z początkiem nowego miesiąca inwestorzy nabrali zaufania do polskiej waluty. Złoty wyraźnie umocnił się względem najważniejszych walut. Na koniec poniedziałkowych notowań płacono około 4,29 zł za euro i 3,87 zł za dolara. ¶

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA