REKLAMA
REKLAMA

Giełda

Grudniowy falstart warszawskiej giełdy

Warszawska giełda rozpoczęła nowy miesiąc od mocnych spadków, w czym kluczowy udział miały mocno przecenione akcje państwowych gigantów.
Foto: Fotorzepa, Jakub Ostałowski

Pierwsza grudniowa sesja nie ułożyła się pomyśli posiadaczy akcji z warszawskiego parkietu. Mimo obiecującego początku sesji, kolejne godziny handlu na w Warszawie przyniosły wyraźne ochłodzenie nastrojów. Dlatego niedługo po starcie notowań inicjatywę na rynku przejęli sprzedający, spychając krajowe indeksy głęboko pod kreskę. WIG20 finiszował ze stratą sięgającą 1,7 proc., a WIG znalazł się 1,1 proc. na minusie.

Do wyprzedaży krajowych akcji zmobilizowała inwestorów kontynuacja korekty na zachodnioeuropejskich rynkach akcji. Co gorsza, w miarę upływu czasu indeksy w Europie pogłębiały straty, kończąc dzień spadkami przekraczającymi nawet 2 proc. Nieco lepiej wyglądała sytuacja na parkietach z naszego regionu (Praga, Moskwa ), które długo opierały się negatywnym nastrojom, ale ostatecznie dały za wygraną. O wyniku sesji na Starym Kontynencie przesądziło wejście do gry Amerykanów, którzy przejawiali większą ochotę do pozbywania się akcji. Głównym zmartwieniem inwestorów jest brak postępów w negocjacjach handlowych USA z Chinami z uwagi na dużą niechęć Amerykanów do ustępstw. Dodatkowo ciśnienie podniosły inwestorom groźby wprowadzenia kolejnych ceł, tym razem na stal i aluminium sprowadzane z Argentyny i Brazylii.

Przecenę krajowych indeksów zawdzięczamy przede wszystkim wyprzedaży akcji państwowych gigantów. Negatywnie wyróżniło się Pekao, którego akcja potaniały najmocniej z całego indeksu. Negatywne nastawienie inwestorów było odpowiedzią na ostatnie roszady we władzach tego banku. Podobnego scenariusza inwestorzy obawiali się też w PZU, stąd jego notowania również były pod presją sprzedających. Na celowniku znalazły się też walory spółek wydobywczych i koncernów energetycznych. Chętnie pozbywano się też papierów CCC, które tak nisko jak obecnie nie były wyceniane od ponad pięciu lat. Negatywnym nastrojom na rynku skutecznie oparły się jedynie notowania Santandera, Dino i telekomów.

Sprzedający mieli też więcej do powiedzenia w segmencie małych i średnich spółek, w wyniku czego przewagę miały przecenione walory. Dodatkowych emocji na szerokim rynku dostarczył wysyp ostatnich w tym sezonie raportów kwartalnych. Wśród pozytywnych zaskoczeń znalazły się wyniki m. in. PlayWay, Enter Air i Vistalu, natomiast rozczarowały rezultaty m. in. Rafako i Polnordu.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA