REKLAMA
REKLAMA

Giełda

Jasna czerwień przelała się w czerwień krwistą

Piątek główne indeksy na warszawskiej giełdzie zakończyły na czerwono.

Bloomberg

Nastroje nie dopisywały przez większość dnia, jednak ostateczny cios przyszedł zza oceanu.

Na początku sesji inwestorzy mogli mieć złudne nadzieje, że dzień zakończy się wzrostem, gdyż notowania WIG20 otworzyły się zwyżką o 0,36 proc. Opór byków nie trwał jednak długo i sprzedający pokazywali swoją przewagę przez resztę sesji. Skala spadków nabrała tempa, gdy do handlu włączyli się inwestorzy z USA. W efekcie indeks blue chips spadł o 1,9 proc. i zakończył dzień na poziomie 1759 pkt.

Foto: GG Parkiet

Słabymi ogniwami w gronie największych spółek były: Lotos, CD Projekt, Tauron i JSW. Obrót akcjami CD Projektu był ogromny i sięgnął ponad 180 mln zł. Do realizacji zysków inwestorów mogła zachęcić informacja o tym, że CD Projekt we współpracy z platformą Netflix stworzy serial anime, bazujący na „Cyberpunku". Akcje staniały o 4,2 proc., do 395 zł. W gronie średnich spółek najmocniej, bo aż o 4,7 proc., staniał Inter Cars, a mWIG40 zakończył dzień spadkiem o 2,17 proc.

Małe spółki najdłużej broniły się przed spadkami i w ich przypadku skala kary ze strony niedźwiedzi była najmniejsza. sWIG80 zakończył dzień spadkiem o 0,9 proc.

Na europejskich giełdach w odróżnieniu od polskich przez większą część dnia dominował kolor zielony. Jednak również w ich przypadku sytuacja diametralnie się zmieniła po czerwonym rozpoczęciu sesji na Wall Street. Podaż ze strony Amerykanów spowodowała, że niemiecki DAX zakończył dzień spadkiem o 0,6 proc.

Godzinę po otwarciu S&P 500 taniał o 1,9 proc., Dow Jones o 2,25 proc., a Nasdaq o 2 proc. Najmocniej ciążył sektor bankowy. ¶

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA