REKLAMA
REKLAMA

Giełda

WIG20 w ostatnich minutach wypłynął na powierzchnię

Indeks blue chips, który rozpoczął piątkową sesję na czerwono w pierwszej połowie dnia starał się trzykrotnie zbliżyć do linii czwartkowego zamknięcia.
Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Bykom barykadę na poziomie 1718 pkt udało się sforsować dopiero w końcówce sesji. Na pół godziny przed zakończeniem handlu zwiększyła się przewaga kupujących i indeks wyszedł ponad kreskę kończąc dzień wzrostem o 0,24 proc.

Wśród największych spółek mocno ciążyły walory banków, na co wpływ miała czwartkowa niespodziewana obniżka stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Santander Bank Polska, Pekao i Alior Bank staniały odpowiednio o 3,7 proc., 1,3 proc. i 1,3 proc.

Sytuację starała się ratować JSW, która pod koniec sesji drożała nawet o 9 proc. do najwyższego poziomu od lutego. Ostatecznie dzień zakończyła z ceną 16,5 zł co oznacza wzrost o 7,8 proc.

W gronie średnich spółek nie udało się jednak wyjść na prostą. Oprócz Banku Millennium winowajcą jest Playway. Wyniki producenta gier w I kwartale mimo iż były o 75 proc. wyższe niż rok wcześniej to i tak wypadły gorzej od prognoz analityków. Playway staniał o 6,6 proc., a mWIG40 zakończył dzień spadkiem o 1,3 proc.

Małe spółki jako jedyne przez większość dnia utrzymywały się na powierzchni. Na szczycie tabeli wzrostów znalazł się British Automotive Holding, który był jednocześnie wiceliderem zwyżek spośród wszystkich spółek na głównym parkiecie. Akcje spółki zdrożały o 23 proc. O 15 proc. wzrosły także notowania Prairie Mining, dzięki czemu sWIG zakończył dzień wzrostem o 0,4 proc.

Na małym parkiecie najbardziej wyróżniała się spółka ELQ. Ten producent prefabrykowanych stacji transformatorowych i rozdzielnic elektrycznych opublikował wczoraj bardzo dobre wyniki za 2019 r. Przychody spółki wzrosły o blisko 170 proc. do 33,2 mln zł, a zysk netto wyniósł 2,38 mln zł wobec 0,55 mln zł straty rok wcześniej. Akcje ELQ drożały o ponad 20 proc.

Piątkowa sesja w Europie przebiegała podobnym tonie jak w Warszawie i kolor czerwony zdominował większość parkietów. Niemiecki DAX spadł o ponad 1,2 proc. głównie za sprawą taniejących akcji koncernów motoryzacyjnych. Francuski CAC40 spadł o 1,5 proc., a brytyjski FTSE 100 o 2,2 proc.

Początek sesji na Wall Street również przebiegał w pesymistycznym nastroju. Wszystkie główne indeksy znajdowały się pod kreską.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA