Giełda

WIG20 w ogonie Europy

Indeks największych spółek warszawskiej giełdy był w czwartek jednym z najsłabszych indeksów w Europie. Spadki udało się jednak zatrzyma. Może to dać pretekst bykom do odreagowania w piątek.
Foto: Fotorzepa/Waldemar Kompała

Jedynie początek czwartkowej sesji dał nadzieje, że WIG20 zdoła zakończyć dzień na zielono. W pierwszych minutach wzniósł się o kilka pkt powyżej zamknięcia z poprzedniego dnia, jednak niedźwiedzie szybko ruszyły do kontrataku. Nie minęło pół godziny, a WIG20 już świecił na czerwono. Spadki zatrzymały się w okolicach 1980 pkt i przez kilka kolejnych godzin handel toczył się w pobliżu tego pułapu. Nie był to oczywiście przypadek, bo w ostatnich tygodniach w tym miejscu często dochodziło do wzmożonych starć między popytem a podażą. Ostatecznie indeks dużych spółek zakończył dzień dokładnie na 1980 pkt. Za nami drugi z rzędu dzień przeceny WIG20, jednak powstrzymanie spadków na wspomnianym pułapie może dawać nadzieje bykom przed ostatnią sesją w tym tygodniu. W szerszym horyzoncie nadal obowiązuje trend boczny. Obecnie mimo gorszych dwóch dni WIG20 przebywa w okolicach górnego ograniczenia tego trendu. Dobre nastroje na GPW w piątek mogą się pojawić także dzięki niezłym wynikom indeksów na Wall Street. Gdy europejskie giełdy się zamykały, zarówno S&P 500, jak i Nasdaq wyraźnie zwyżkowały. Kolor zielony przeważał także na europejskich giełdach, na których tle WIG20 wypadał w czwartek marnie. Być może w piątek duże spółki zechcą „nadrobić" ten dystans. Dużo uwagi będzie z pewnością przyciągał CD Projekt, który w czwartek zamknął się najniżej od około dwóch lat. Obroty akcjami firmy przekroczyły 217 mln zł przy niecałych 1,2 mld zł łącznych obrotów. Kurs CD Projektu na koniec dnia sięgnął 183 zł, co oznaczało spadek o 4,57 proc. Był to oczywiście najsłabszy element z największej dwudziestki. Drugą pod względem obrotów spółką była KGHM - kurs po raz kolejny mierzył się z poziomem 200 zł za walor. W czwartek pod kreską znalazły się jeszcze spółki energetyczne oraz banki. Na czele WIG20 przez cały dzień znajdował się Mercator, który niedawno dołączył do grona blue chips. Towarzyszyło mu odzieżowe LPP.

Małe oraz średnie spółki, w odróżnieniu do dużych, kończyły dzień zwyżkami. sWIG80 przebił kolejny okrągły pułap, tym razem 19000 pkt. W tym gronie najlepiej poradził sobie Erbud, którego akcje zyskały w jeden dzień blisko 17 proc. Zachętą do zakupów akcji były wyniki kwartalne budowlanej spółki. Wśród przedsiębiorstw o średniej kapitalizacji najmocniejszy był broker XTB, którego notowania wzrosły o blisko 5 proc.

W czwartek doszło do nieznacznego umocnienia na rynku obligacji skarbowych. Rentowności amerykańskich papierów dziesięcioletnich spadały do 1,646 proc. Na takie zachowanie papierów dłużnych pozytywnie reagowało złoto.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.