W okresie 25 tygodni do 22 marca 2026 r., przychody Pepco wzrosły o 4,8 proc. przy założeniu stałych kursów walutowych, z przychodami w ujęciu porównywalnym (LFL) rosnącymi o 4,2 proc., nie licząc towarów szybkozbywalnych (wliczając je, przychody LFL wzrosły o 0,7 proc. w tym samym okresie). Przyczyniły się do tego pozytywne wyniki LFL w Polsce i dalszy dwucyfrowy wzrost przychodów LFL w Europie Zachodniej. Na Półwyspie Iberyjskim spółka odnotowuje pozytywne przychody LFL w pierwszych sklepach, które zakończyły sprzedaż towarów szybkozbywalnych ponad rok temu. Jak podano, odkąd minął rok od konwersji, te konkretne sklepy utrzymują dwucyfrowy wzrost przychodów LFL, analogicznie do pozostałych sklepów w regionie, które nie musiały przechodzić takich zmian. Skutkiem tego jest stabilny wzrost przychodów w ujęciu raportowanym.
Obroty marki Pepco w ostatnich tygodniach dodatkowo jeszcze się poprawiły, dzięki silnej, pozytywnej reakcji klientów na pojawienie się w sklepach Grupy nowych propozycji na sezon wiosna/lato oraz na Wielkanoc. Przełożyło się to w ostatnich czterech tygodniach na wzrost przychodów LFL o 9,6 proc., bez towarów szybkozbywalnych (oraz o 6,6 proc. licząc z FMCG).
– Po raz kolejny osiągnęliśmy solidne wyniki: wzrost przychodów oraz marży brutto Pepco – w tym w Polsce, naszym największym rynku. Pepco zanotowało już piąty z kolei kwartał wzrostu przychodów w ujęciu porównywalnym. W bieżącym roku obrotowym wzrost przychodów Pepco w ujęciu porównywalnym, z wyłączeniem towarów szybkozbywalnych, osiągnął 4,2 proc., do czego przyczyniły się nasza atrakcyjna oferta kierowana do klientów, dalsze ulepszenie linii produktowych oraz dyscyplina cenowa. Te działania przynoszą pozytywne efekty, mimo mieszanych nastrojów wśród konsumentów – komentował Stephen Borchert, prezes Grupy Pepco.
– Jesteśmy na dobrej drodze do realizacji naszego planu otwierania nowych sklepów, przy 31 nowych sklepach netto otwartych dotychczas w tym roku obrotowym. Od czerwca będziemy obecni w Macedonii Północnej, co jeszcze bardziej wzmocni nasz biznes w Europie Środkowej i Wschodniej. Będziemy wówczas działać już łącznie w 19 krajach – zapowiedział Borchert. Jak dodał, silne wyniki i działania zarządcze podjęte na Płw. Iberyjskim i we Włoszech zapewniły stabilną, dochodową ekspansję sklepów w tym regionie. – Przedstawimy bardziej przekrojowy przegląd tej kluczowej części naszego biznesu przy okazji publikacji wyników półrocznych, w maju 2026 r. – zapewnił prezes.
Jak czytamy w komunikacie, na poziomie Grupy w okresie 25 tygodni do 22 marca 2026 r. przychody wzrosły o 3,7 proc. (przy założeniu stałych kursów walutowych), przy negatywnym wpływie wyników Dealz. W tym samym okresie, przychody LFL Grupy zwiększyły się o 3,1 proc. bez towarów szybkozbywalnych (oraz nie zmieniły się, licząc z FMCG), a przychody LFL samego Dealz spadły o 9,8 proc. Wyjście Grupy z Dealz spodziewane jest w bieżącym roku obrotowym.