Jednak pod koniec sesji do ataku ruszyły niedźwiedzie, a indeks zakończył dzień spadkiem o 0,23 proc.
Początek dnia dawał szansę na pomyślne zakończenie piątkowej sesji, wśród blue chips notowania większości spółek rosły. W drugiej połowie sesji do głosu doszły jednak niedźwiedzie. Najmocniej ciążyły walory Dino i CCC, których notowania spadły odpowiednio o 3 proc. i 2,5 proc.
W orbicie zainteresowania inwestorów były papiery CD Projektu, który ustanowił w piątek kolejny historyczny szczyt. Obrót akcjami producenta serii gier o „Wiedźminie" był najwyższy i wyniósł ponad 115 mln zł, a notowania zakończyły dzień wzrostem o 2,3 proc., do 326 zł.
W przypadku średnich spółek motorem napędowym w pierwszej połowie sesji był Kruk. Po czwartkowej 10-proc. przecenie akcje firmy windykacyjnej drożały o blisko 3 proc. W drugiej połowie sesji kupujący nieco odpuścili i Kruk zakończył dzień wzrostem o 1,1 proc., a mWIG 40 stracił 0,05 proc.
Spośród głównych indeksów pozytywnie wyróżniał się jedynie sWIG80. Mocno drożały papiery Selvity, Newagu i Wieltonu – odpowiednio o 6,3 proc., 5,7 proc. i 4,7 proc. Indeks małych spółek zakończył dzień 0,8 proc. na plusie.
W piątek GUS opublikował również wstępne dane dotyczące inflacji i PKB. W styczniu inflacja nad Wisłą przyspieszyła do 4,4 proc. rocznie, z 3,4 proc. w grudniu. Oznacza to, że inflacja jest obecnie najwyższa od ośmiu lat. Z kolei PKB w IV kw. wzrósł o 3,1 proc., wobec 3 proc. kwartał wcześniej.
Dane makro opublikowali również Niemcy – w IV kwartale gospodarka nad Renem była w stagnacji i PKB pozostał bez zmian kwartał do kwartału. Na głównych parkietach w naszym regionie również dominował kolor czerwony. DAX zamknął się w okolicach zera, a FTSE 100 stracił 0,3 proc. ¶