REKLAMA
REKLAMA

Fundusze inwestycyjne TFI

Niektórzy mogą już myśleć o zakupach

Jasne jest, że z funduszy w marcu odpłynęło sporo kapitału. Część zarządzających rozgląda się jednak już za okazjami, a część wciąż może borykać się z umorzeniami.
Foto: AFP

Z rynkowego zamieszania obronną ręką wyszły fundusze papierów skarbowych.

Tonące akcje

Najtrudniejsza dla funduszy akcji polskich była pierwsza połowa marca. Dokładnie w środku miesiąca średnia w grupie funduszy akcji polskich uniwersalnych osiągnęła minimum przekraczające 22-proc. spadek. W kolejnych dniach ta kategoria funduszy mozolnie starała się odrabiać straty. Ostatecznie przeciętna strata sięgnęła około 15 proc. Dwa fundusze, tj. MetLife Akcji Polskich oraz Investor Akcji Dywidendowych, straciły poniżej 10 proc. Najsłabsze, tj. Optimum Akcji oraz Novo Akcji (oba zarządzane przez Operę TFI), spadły odpowiednio o 28,2 oraz 33,7 proc. w miesiąc. Niemal z tą samą średnią stratą zakończyły miesiąc fundusze małych i średnich spółek. Tu oczywiście też rozbieżność była ogromna. Trzy fundusze: Skarbiec Małych i Średnich Spółek, MetLife Akcji Małych Spółek oraz MetLife Akcji Średnich Spółek, zakończyły marzec ze stratą poniżej 10 proc. Od początku roku spadki funduszy akcji polskich przekraczają jednak 20 proc.

Oczywiście zniżki funduszy akcji były czymś powszechnym w ubiegłym miesiącu. Jak wspomnieliśmy, przecena w Polsce rozkręciła się w pierwszej połowie zeszłego miesiąca. Z kolei zniżki na rynkach globalnych były bardziej rozłożone. Dopiero poprzedni tydzień przyniósł poprawę w notowaniach funduszy globalnych rynków rozwiniętych. W tej grupie przez moment średnie straty także przekraczały 20 proc., natomiast wraz z końcem marca skurczyły się do około 12 proc. Co ciekawe, jeden z funduszy, czyli Caspar Globalny, spadł zaledwie o niecały 1 proc. Więcej o dokonaniach zarządzającego w komentarzu poniżej. Żadną niespodzianką nie może być także kiepskie zachowanie rynków wschodzących, zarówno tych w Europie, jak i globalnych. I tu normą były dwucyfrowe zniżki. Swoje zrobił też dolar, który w marcu mocno umocnił się wobec walut rynków wschodzących i oczywiście złotego.

Foto: GG Parkiet

Większość funduszy mieszanych (do tej kategorii zaliczane są także fundusze cyklu życia stworzone pod pracownicze plany kapitałowe) zakończyła ten trudny miesiąc jednocyfrowymi stratami, choć i tu znajdziemy bardzo negatywne wyjątki, które mimo bardziej defensywnej strategii przyniosły około 30-proc. straty. Dotyczy to jednak strategii zarządzanych przez Operę TFI.

Polski dług stabilny

Obraz rynku będzie oczywiście jaśniejszy za kilka dni, gdy pojawią się dane na temat sprzedaży, a raczej odpływów z funduszy. Jak wynika z sygnałów z rynku, odpływy mogły sięgnąć kilku miliardów złotych i dotyczyły także funduszy dłużnych. Ta kategoria również przeżyła nerwowe momenty w marcu. Chwilowo nawet rynek obligacji skarbowych miał problemy z płynnością. Fundusze oparte głównie na takich aktywach zdołały jednak wyjść na prostą. Ogromnym wsparciem była interwencja Narodowego Banku Polskiego, który ruszył ze skupem papierów skarbowych. W efekcie rentowności znów mocno spadły. Analitycy zwracają także uwagę, że dzięki posunięciu NBP polskie obligacje skarbowe były jednymi z lepszych w regionie w ostatnich tygodniach. Zwykle w takich okresach Polska zachowywała się gorzej niż pozostałe państwa regionu – z uwagi na większą płynność polskie aktywa były wyprzedawane w pierwszej kolejności.

Problematyczne pozostały natomiast obligacje korporacyjne. Średnia strata w tej grupie to około 2 proc., jednak to zapewne nie koniec ciężkiego okresu. Ze względu na warunki na rynku inwestorzy wciąż mogą obawiać się o kondycję firm i dalej wycofywać kapitał z funduszy dłużnych.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA